• 1 .Legia Warszawa (70 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (67 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (60 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (60 pkt.)
  • 5 .Wisła Płock (57 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (55 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (52 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (49 pkt.)

Kulawik: Od jutra decyzje co dalej z tym zespołem

- Na pewno muszę wziąć odpowiedzialność na siebie za to, że nie awansowaliśmy do finału Pucharu Polski. Co będzie dalej, zobaczymy. Zostało przed nami jeszcze osiem meczów w lidze. Jutro będą podejmowane decyzje odnośnie tego, co dalej z tym zespołem - powiedział trener Wisły Tomasz Kulawik, po porażce ze Śląskiem Wrocław w półfinale Pucharu Polski (2-3).

Wszystko na to wskazuje, że przez fiasko w walce o finał Pucharu Polski Tomasz Kulawik będzie prowadził zespół tylko do końca sezonu.

Reklama

- Chciałem pogratulować Śląskowi rozegrania dwóch równorzędnych meczów. Dla nas ten był jednym z najważniejszych w sezonie i przegraliśmy go. Możemy być źli tylko na siebie. Na to, że zmarnowaliśmy sporo sytuacji. Zwłaszcza tych z pierwszej połowy, bo dawały szanse na kontynuowanie lepszej gry - żałował trener Kulawik.

Opiekun Wisły wyjaśnił dlaczego zostawił na ławce rezerwowych Kamila Kosowskiego. - Kamil nie trenował przez ostatnie dwa dni, był poobijany po Legii, więc dałem szansę innym - uzasadnił. - Ivicę Ilieva trzymałem na drugą połowę. Od początku miał grać Daniel Sikorski, zasłużył na szansę, ale na rozgrzewce złapał kontuzję i musiałem zmienić skład. Genkowa nie było w składzie, gdyż jest kontuzjowany.

Dlaczego Kulawik zdjął z boiska Patryka Małeckiego, gdy zespół miał jeszcze cień szans na odrobienie strat? - Patryk nie wnosił do gry dużo, dałem możliwość wejścia Ivicy Ilievowi i Kamilowi Kosowskiego - wyjaśnił trener Wisły.

Tomasz Kulawik nie zamierzał uchylać się od odpowiedzialności za pucharowe niepowodzenie. - Na pewno muszę wziąć odpowiedzialność na siebie za to, że nie awansowaliśmy do finału. Co będzie dalej, zobaczymy. Zostało przed nami jeszcze osiem meczów w lidze. Jutro będą podejmowane decyzje odnośnie tego, co dalej z tym zespołem - poinformował trener.

Autor: Michał Białoński

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje