• 1 .Śląsk Wrocław (3 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (3 pkt.)
  • 3 .Miedź Legnica (3 pkt.)
  • 4 .Arka Gdynia (0 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (0 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (0 pkt.)

Wisła Kraków. Arkadiusz Głowacki szczerze: Od 15 lat nie było takiej sytuacji

- Chcemy grać dobrze, zdobywać bramki, ale życie weryfikuje nasze plany - mówi Arkadiusz Głowacki, kapitan Wisły Kraków po porażce z Lechią Gdańsk (0-2).

To czwarta z rzędu porażka krakowian. - Nie pamiętam, abyśmy w ostatnich 15 latach byli w takiej sytuacji, gdy tak naprawdę nie możemy nic zrobić. Chcemy, motywujemy się, ale prawda jest taka, że wielu z nas gra na lekach i z bólem. Jak spojrzymy na ten mecz, to mimo prób, niewiele nam wychodziło - mówi Głowacki w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

Reklama

Kapitan Wisły nie potrafi jednak powiedzieć, co się dzieje z drużyną.

- Chcemy grać dobrze, zdobywać bramki, ale życie weryfikuje nasze plany. Najlepiej byłoby, jak ten sezon się już skończył. Brakuje ludzi, bo jest sporo kontuzji i kartek, wychodzą nasze słabości - przyznaje Głowacki.

Zanim wiślacy rozjadą się na urlopy, będą musieli zmierzyć się jeszcze z Pogonią Szczecin.

- Ciężko będzie nam się przygotować. Nie możemy się jednak poddać, bo jesteśmy doświadczeni i odpowiedzialni - zapewnia Głowacki. 

Po porażce w Gdańsku Wisła jest na 10. miejscu i ma tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.

- Nie trzeba nam tego przypominać, zdajemy sobie sprawę, w jak w trudniej sytuacji jesteśmy. Brakuje nam punktów i każdy mecz jest dramatyczną walką - podkreśla Głowacki.

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Lechia Gdańsk | Ekstraklasa | Arkadiusz Głowacki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje