• 1 .Legia Warszawa (70 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (67 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (60 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (60 pkt.)
  • 5 .Wisła Płock (57 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (55 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (52 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (49 pkt.)

Wisła Kraków - Górnik Zabrze 2-3 w 18. kolejce Ekstraklasy

Pięć bramek, w tym jedna niecodzienna, bezpośrednio z rzutu rożnego, zwroty akcji i czerwona kartka dla Arkadiusza Głowackiego – mimo mrozu te fakty rozgrzały ponad 16 tys. kibiców, a Górnik Zabrze umocnił się na prowadzeniu w Ekstraklasie, pokonując Wisłę 3-2. Bohaterem spotkania został reżyser gry „Górników” Rafał Kurzawa, który właśnie z rogu zdobył pierwszego gola w sezonie!

Kliknij, aby zobaczyć zapis relacji na żywo z meczu

Reklama

Relacja dostępna także na urządzeniach mobilnych

Wisła miała prosty i skuteczny pomysł na to spotkanie - nie dać się skontrować i odciąć od podań Igora Angulo. W tym celu grała ostrożnie, cierpliwie i nie zapuszczała się większą liczbą zawodników na połowę rywala. Środek pola należał do Górnika, który dzięki panowaniu w tej części murawy wywalczył kilka rzutów wolnych i oddał dwa-trzy strzały z dystansu. Najgroźniej wyglądał ten Szymona Żurkowskiego, po którym piłka minimalnie minęła słupek.

Wisła uderzyła raz, ale skutecznie. Do środka boiska zapuścił się Maciej Sadlok, huknął na bramkę, a Rafał Boguski popisał się dobitką między nogi bramkarza. Tomasz Loska zachował się niemal wzorowo przy strzale Sadloka: zgodnie z kanonem odbił piłkę w bok. Sęk w tym, że żaden z jego kolegów nie zdołał uprzedzić "Bogusia". Najbliżej miał Michał Koj, ale w starciu z Boguskim, jeszcze przed strzałem Sadloka upadł, a zanim się podniósł, miał już dwa metry straty do wiślaka.

"Biała Gwiazda" mogła wyjść nawet na dwubramkowe prowadzenie, ale Jesus Imaz z ostrego kąta nie trafił na pustą bramkę po tym, jak do kontry wypuścił go Carlos Lopez.

Lider Ekstraklasy doczekał się na swoje szanse w końcówce I odsłony i gdyby je wykorzystał mógł nawet prowadzić! Dani Suarez najpierw po rzucie rożnym, a później po wolnym strzelał głową, a później nogą z bliska, ale nie trafił. Mógł się tylko trzymać za głowę.

Górnicy nie zniechęcili się. Ruszyli jeszcze bardziej do przodu i szybko postawili na swoim!

Najpierw po strzale z dystansu Szymona Żurkowskiego, Zoran Arsenić zatrzymał piłkę ręką we własnym polu karnym. Sędzia Daniel Stefański, po konsultacji z systemem VAR podyktował rzut karny, a na bramkę zamienił go - ładnym strzałem w prawy róg - Igor Angulo.

Osiem minut później, bezpośrednio z rzutu rożnego, piłkę do bramki wkręcił Rafał Kurzawa! W ten sposób  król asyst zdobył swojego pierwszego gola w sezonie.

Na tym Górnik nie poprzestał. Serią podań po ziemi zabawił się przed polem karnym wiślaków, a Żubrowski nie patyczkował się i wypalił z 20 m w prawy róg. Michał Buchalik przy tym strzale mógł pewnie lepiej zareagować, ale też jego koledzy pozwolili na wiele Żurkowskiemu.

Jakby tego było mało, od 73. min Wisła musiała radzić sobie w dziesiątkę. Kurzawa ruszył na przebój z kontrą i mijał wiślaka za wiślakiem, aż sfaulował go ostatni - Arkadiusz Głowacki, który zobaczył żółtą kartkę.

Dla Carlitosa na boisku nie ma rzeczy niemożliwych, a na pewno nie należy do nich strzelanie bramek w osłabieniu. Carlos Lopez z narożnika pola karnego trafił idealnie w długi róg, przywracając Wiśle nadzieje.

Ale "Górnicy" mieli też masę sytuacji na kolejne gole. A to Wolsztyński kopnął nad bramką, a to Maciej Ambrosiewicz trafił w poprzeczkę. Wprawdzie pod bramką Górnika jeszcze raz się zakotłowało, gdy Carlitos obsłużył Imaza, ale goście zablokowali strzał Jesusa. Zwycięstwo Górnika było jednak w pełni zasłużone.

18. kolejka Ekstraklasy:

Wisła Kraków - Górnik Zabrze 2-3 (1-0)

1-0  Boguski (21. Dobitka po strzale Sadloka), 1-1 Angulo (55. Z karnego po zagraniu ręką Arsenicia), 1-2 Kurzawa (63. Z rzutu rożnego), 1-3 Żurkowski (72.), 2-3 Carlos Lopez (77.)

Wisła Kraków: Buchalik - Sadlok, Arsenić, Głowacki, Bartkowski - Boguski (69. Małecki), Basha (77. Wasilewski), V. Perez, Wojtkowski (66. Brożek), - Lopez, Imaz. 

Górnik Zabrze: Loska - Koj, Suarez, Wieteska, Wolniewicz - Żurkowski, Matuszek, Kurzawa, Kądzior (89. Grendel) - Angulo (90.+4 Ledecky), Wolsztyński (70. Ambrosiewicz).

Sędziował Daniel Stefański z Bydgoszczy.

Żółte kartki: Głowacki, Basha, Arsenić, Sadlok, Wasilewski  oraz Matuszek, Wolniewicz i Ledecky.

Czerwone kartki: Głowacki (73. Druga żółta)

Widzów: 16808

Z Krakowa Michał Białoński

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!

Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Górnik Zabrze | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama