• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (57 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Wisła Kraków - kapitan Arkadiusz Głowacki przedłużył kontrakt

Kapitan Wisły Arkadiusz Głowacki przedłużył dziś w Myślenicach umowę z Wisłą Kraków o kolejne dwa lata z opcją przedłużenia o jeszcze jeden rok.

- Mam zaszczyt zaprezentować nową umowę Arka Głowackiego, naszej ikony, podpory, wspaniałego wiślaka i sportowca. Bardzo się cieszę, że Arek jeszcze przez kolejne dwa sezony będzie reprezentował nasze barwy - powiedział prezes Wisły Jacek Bednarz. - Zawarliśmy opcję przedłużenia umowy o kolejny sezon. Ta opcja to zajączek popychający Arka do jeszcze lepszej gry, o ile ona w ogóle jest możliwa. Oby Arek był drugim Franco Baresim. Ten kontrakt to nie jest nagroda za całokształt, tylko podsumowanie tego, co on dzisiaj gra.

Reklama

- Dziękuję Arek za dużo zrozumienia i bardzo odpowiedzialną postawę osoby, która z klubem jest związana przez lata. Doskonale rozumiesz, że ten zawód nie tylko jest źródłem zarobkowania, ale też rodzajem misji, którą świetnie wypełniasz - zwrócił się Bednarz do Głowackiego.

- Ufam, że do końca okresu zasadniczego osiągniemy porozumienie z pozostałymi zawodnikami - zaznaczył prezes.

- Jestem bardzo zadowolony z tego faktu, że będę mógł reprezentować Wisłę jeszcze co najmniej przez rok, ale zrobię wszystko, aby godnie zaprezentować się w kolejnych dwóch latach. Prezes zawstydził mnie tymi słowami, jestem dumny z gry w Wiśle. Postaram się zrobić wszystko, żeby klub miał ochotę przedłużać ze mną umowę jeszcze raz - powiedział "Głowa".

Jako zawodowiec osiągnął długowieczność dzięki "lepszemu odpoczynkowi, lepszej diecie i dobrej suplementacji".

- Trener Skorża widzi moją karierę do "czterdziestki"? To nie jest takie proste. Można się dobrze prowadzić, ale są czynniki, które mogą wszystkie plany zburzyć. Co życie przyniesie, trzeba z pokorą przyjąć. Brakuje mi ponad 50 meczów do rekordu wszech czasów Władysława Kawuli, który rozegrał 400 meczów w Wiśle? Postaram się dogonić jego wynik, jest zatem dodatkowa motywacja do kontynuowania kariery - podkreślił Arek.

- Czerwona kartka eliminuje mnie z dwóch spotkań. Zabieram się do pracy, żeby ten okres wykorzystać i jeszcze lepiej się przygotować do kolejnej fazy rozgrywek - dodał piłkarz.

Arek przypomniał, że jeszcze rok temu chodziły mu po głowie myśli o zakończeniu kariery. - Miałem do siebie sporo pretensji o to, jak wyglądała moja gra. Ten sezon wlał jednak więcej radości i nadziei w moje serce, że to co robię ma sens. Mam nadzieję, że się nie pomylę - dodał.

Zapytany o to, kto z rodziny zajął jakie stanowisko w tej sprawie, odparł: - Żona mnie zmuszała do podpisania umowy, koniec kariery to nie jest łatwa sprawa, więc nie miałem wyboru.  Żona stara się odwlekać ten moment - podkreślał "Głowa".

Zapytaliśmy kapitana o komentarz do bojkotu meczów, jaki ogłosiło SKWK w momencie, gdy Wisła właśnie teraz, w trudnym momencie wymaga wsparcia fanów. Arek, powstrzymywany nieco przez prezesa Bednarza, odparł: - Powiem tylko tyle, że zapraszam wszystkich sympatyków na nasz najbliższy mecz.

Z Myślenic Michał Białoński

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Głowacki | Wisła Kraków | Jacek Bednarz | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama