Wisła Kraków - Lechia Gdańsk w 8. kolejce Ekstraklasy. Zapowiedź meczu

- Miło być liderem, ale kluczowe jest to, gdzie wylądujemy na koniec sezonu - podkreśla trener Maciej Stolarczyk. W sobotę (godz. 20.30) jego Wisła w meczu na szczycie podejmuje Lechię Gdańsk. Relacja w Eurosport.Interia.

Legia broni mistrzostwa Polski, Lech i Jagiellonia tytuł chcą sprowadzić do siebie, ale na razie w góze tabeli rozgościły się Lechia i Wisła.

Reklama

Liderem są gdańszczanie, ale tuż za nimi jest drużyna Macieja Stolarczyka, która ma trzy punkty mniej.

- Oczy kibiców od dłuższego czasu zwrócone są na Lechię, bo mają olbrzymi potencjał piłkarski poparty kapitałem finansowym, który dokłada cegiełki w postaci nowych zawodników. Wszyscy czekali, by w końcu potwierdzili to, co jest na papierze - podkreśla trener Stolarczyk.

Magnes dla kibiców

Szkoleniowiec Wisły chwali rywali, docenia rolę, jaką odegrało sprowadzenie do Gdańska trenera Piotra Stokowca, ale w każdy jego wypowiedzi słychać, że woli jednak koncentrować się na swoich zawodnikach.

Sytuacja w kadrze Wisły nie jest najgorsza, bo Stolarczyk nie będzie mógł skorzystać tylko z Jakuba Bartosza, który cały czas się rehabilituje. Drobne problemy ze zdrowiem miał również Maciej Sadlok, ale w sobotę będzie do dyspozycji szkoleniowca.

- Do Krakowa wrócili już także kadrowicze. Wszyscy są zdrowi, co bardzo mnie cieszy - zaznacza Stolarczyk, który z resztą zespołu mógł spokojnie przepracować dwutygodniową przerwę. - W ostatnim meczu ze Śląskiem nasze wyniki motoryczne nie były tak dobre jak w poprzednich meczach, więc przerwę na reprezentację poświęciliśmy również na pracę nad motoryką - przyznaje.

Przy Reymonta mają nadzieję, że przyjazd lidera będzie magnesem dla kibiców. Dziś około godz. 13 pod kasami stało kilka osób, ale na ogół na półtorej doby przed meczem jest tam zupełnie pusto. W klubie liczą, że na stadionie może zjawić się ponad 20 tys. widzów.

- Liczę, że wielu ludzi zobaczy dobry mecz, bo oba zespoły są zainteresowane zwycięstwem. Poza tym Lechia w końcu musi przegrać, więc liczę, że stanie się to właśnie na naszym stadionie - zaznacza Stolarczyk.

Zapowiada się wielki powrót

Tymczasem coraz więcej wskazuje, że wkrótce kadra Wisły może być odrobinę szersza, bo toczą się rozmowy o powrocie Pawła Brożka. Co prawda 35-letni napastnik w maju oficjalnie pożegnał się z klubem, ale wszystko się zmieniło, gdy Joana Carrillę zastąpił Stolarczyk.Brożek wrócił do treningów z Wisłą, a teraz toczą się rozmowy na temat jego powrotu.

- Sytuacja Pawła rozstrzygnie się na dniach, bo dyskusje o powrocie są mocno zaawansowane - zapewnia Stolarczyk.

Piotr Jawor

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz



Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Lechia Gdańsk | Maciej Stolarczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje