• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (57 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Wisła Kraków. Maciej Sadlok: Zbyt długo jesteśmy na dnie

Piłkarze Wisły Kraków w ostatnich czterech meczach Ekstraklasy zdobyli osiem punktów. "Biała Gwiazda" wciąż zajmuje jednak ostatnie miejsce w tabeli. - Wydaje mi się, że jest bardzo dobry moment, żeby w końcu odbić się od dna, zdecydowanie za długo już tam jesteśmy - powiedział obrońca krakowskiego klubu Maciej Sadlok.

W piątek podopieczni Dariusza Wdowczyka podejmą Bruk-Bet Termalicę Nieciecza (początek spotkania o godz. 20.30).

"Chyba widać z meczu na mecz, że jest coraz lepiej. Błędów w tym sezonie trochę zrobiliśmy i czas najwyższy, żeby już się nie pojawiały. Dlatego fajnie, że zdarza nam się coraz mniej wpadek, należy się tylko z tego cieszyć. Trzeba to kontynuować, żeby nie było tak, że za chwilę znowu przydarzy się jakiś klops" - podkreślił Sadlok.

W poprzedniej kolejce wiślacy zremisowali w Poznaniu z Lechem 1-1. Sadlok miał udział przy obu golach. Po jego błędzie do siatki Wisły trafił Darko Jevtić. Winę odkupił w doliczonym czasie gry, kiedy asystował przy golu Pawła Brożka.

"Stracona bramka nie spowodowała, że się podłamaliśmy, a wręcz przeciwnie - dążyliśmy do strzelenia gola. Widać, że właśnie w takich momentach idziemy do przodu i nawet ten remis lepiej smakuje w takich okolicznościach niż mielibyśmy w końcówce stracić bramkę przy naszym prowadzeniu. Dlatego mimo wszystko uważam, że dobrze, iż wszystko w Poznaniu tak się skończyło" - stwierdził Sadlok.

Bruk-Bet Termalica spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze. Zawodnicy Czesława Michniewicza zajmują trzecie miejsce w tabeli.

"Złapali taki swój styl i tego się trzymają, bo przynosi im to efekty, więc nie dziwię się, że tak grają. Są wysoko w tabeli, zatem raczej nie będą narzucać sobie innego stylu, bo widać, że to im służy. Aczkolwiek musimy w piątek zrobić wszystko, by porozbijać trochę ich  szyki obronne i stłamsić przeciwnika do takiego stopnia, aby ta bramka w końcu wpadła" - ocenił Sadlok piątkowego rywala.

Reklama

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy


www.wisla.krakow.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje