Zagłębie - Wisła 4-1 w sparingu. Ramirez: Mamy problemy i musimy sprzedawać

- Nie myślę o zastąpieniu Krzyśka Mączyńskiego, bo o to będzie ciężko - mówił po przegranym sparingu z Zagłębiem Sosnowiec Kiko Ramirez, trener Wisły.

Oto co po sparingu z Zagłębiem Sosnowiec powiedział trener Wisły Kraków:

Reklama

- W poprzednich dwóch meczach graliśmy trójką obrońców i nie straciliśmy bramki, więc nagle po jednym sparingu nie będziemy zmieniali systemu. Nie, musimy to wszystko dogłębnie przeanalizować.

- Jesteśmy świadomi, że ciężko będzie zastąpić Krzyska Mączyńskiego, bo to teoretycznie nasz najlepszy zawodnik, reprezentant Polski. Musimy pracować z tymi zawodnikami, których mamy... Nie myślę o zastąpieniu Krzyśka, bo o to będzie ciężko. Zastąpić? Czyli co, mamy zakontraktować jeszcze jednego reprezentanta Polski? Nie będziemy w stanie tego zrobić, więc nie mówmy o zastąpieniu Krzyśka.

- Wyjściowy skład na mecz z Pogonią nie będzie znany aż do piątku. Musimy pamiętać, że okres przygotowawczy ma różne fazy, więc później się to wszystko rozstrzygnie.

- Wynik 1-4 z Zagłębiem oczywiście mi się nie podoba, ale muszę to wszystko na spokojnie przeanalizować. Przecież to była kolejna jednostka treningowa i gdybyśmy wygrali, to też miałbym się czym zajmować.

- Po okresie przygotowawczym jestem zadowolony z tego, że nie ma kontuzji. Idealnie byłoby, gdyby nikt od nas nie odszedł, ale klub ma problemy finansowe i musi sprzedawać zawodników.

Piotr Jawor, Sosnowiec

Dowiedz się więcej na temat: Kiko Ramirez | Wisła Kraków | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama