Zawisza Bydgoszcz przegrał sparing z rumuńskim Otelulem

Piłkarze Zawiszy Bydgoszcz przegrali 0-1 (0-1) z rumuńskim FC Otelul Gałacz w przedostatnim spotkaniu sparingowym podczas zgrupowania w Hiszpanii. Na zakończenie pobytu w Andaluzji zagrają jeszcze z Dynamem Moskwa.

Przedostatnim przeciwnikiem podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza był zespół FC Otelul Gałacz. Mistrzowi Rumunii z sezonu 2010/2011 obecnie nie wiedzie się w lidze najlepiej. Zespół zajmuje dopiero 14 miejsce na 18 zespołów i walczy o utrzymanie. Mimo to, dla podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza był to jak do tej pory najpoważniejszy przeciwnik podczas przygotowań do rundy wiosennej.

Reklama

Sparing odbył w Sotogrande, oddalonym od miejsca zgrupowania (Torremolinos) o 100 kilometrów. Miejsce to nie przyniosło bydgoszczanom szczęścia. Zawisza przegrał z Otelulem 0-1, a jedyną bramkę w 17 minucie zdobył Alexandru Tudorie. Bydgoszczanie zagrali bez leczącego uraz naderwanego mięśnia przywodziciela Michała Masłowskiego oraz zmagającego się z bólem pleców Herolda Goulona.

W składzie pojawił się za to portugalski lewoskrzydłowy III-ligowego klubu Benfica Castelo Branco. Alvaro Gomes "Alvarinho" ma być nowym zawodnikiem bydgoskiego klubu. Pojedynek z Otelulem był czwartym w trakcie pobytu w Andaluzji. Wcześniej Zawisza przegrał 1-2 w pojedynku z albańskim Skenderbeu Korcze, rozgromił 6-2 łotewskie FK Jurmala oraz zremisował 1-1 z bułgarskim PFK Lubimec 2007.

Podopiecznych trenera Tarasiewicza podczas zgrupowania czeka jeszcze jeden sparing. Dzień przed wyjazdem z Hiszpanii bydgoszczanie zmierzą się z Dynamem Moskwa.

Dowiedz się więcej na temat: Zawisza Bydgoszcz | Ryszard Tarasiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje