Geraint Thomas: Końcówka w Mende jest trudna

Geraint Thomas (Sky) nie miał najmniejszych problemów z utrzymaniem prowadzenia w klasyfikacji generalnej Tour de France na 13. etapie. Osłaniany przez kolegów Walijczyk bezpiecznie dotarł do mety w Valence w grupie zasadniczej. Po minięciu końcowej linii nie krył ulgi, że po trudach alpejskiego tryptyku w końcu można było nieco odetchnąć.

- To był szybki dzień, na dość szybkich szosach. Wszyscy odczuwaliśmy przyjemność z łatwego dnia po Alpach. Końcówka była stresująca, jak zawsze. Chłopcy odpowiednio zadbali o moją pozycję na ostatnich kilometrach, bym uniknął wpadek – powiedział na mecie Thomas.

Reklama

Sobotni odcinek będzie zdecydowanie trudniejszy, a jego meta została zlokalizowana na krótkim, ale bardzo stromym podjeździe.

- Końcówka w Mende jest trudna. Kilka razy w mojej karierze ją pokonałem. Może mi jednak pasować, bo czasami dobrze czuję się na krótkich, ale stromym podjazdach. W każdym razie szanse będą miały ucieczki. Od samego startu czeka nas mocne tempo, nie będzie łatwo. Nawet jeśli pojawi się odjazd, za plecami czołówki rozpocznie się walka kolarzy walczących o „generalkę” – stwierdził Walijczyk.

Relacja na żywo z 14. etapu w Eurosporcie 1 w sobotę od godziny 13:00.



Dowiedz się więcej na temat: Geraint Thomas

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje