MP w kolarstwie. Andrzej Piątek: Majce trudno będzie obronić tytuł

Dyrektor sportowy PZKol Andrzej Piątek przyznał, że Rafałowi majce będzie trudno obronić tytuł mistrza Polski elity w kolarstwie szosowym. Jako faworytów wskazał zawodników grupy CCC Sprandi Polkowice.

- Biorąc pod uwagę profil trasy - jest płaska z niewielkimi "zmarszczkami" - i warunki pogodowe, a wiele wskazuje na to, że będzie wiało, to faworytami są dla mnie kolarze CCC. Grupa z Polkowic wystawi kilkunastu "obściganych" zawodników. Są przygotowani na dystans 260 km. Nie wiem, czy wygra Alan Banaszek, czy Maciek Paterski, czy może ktoś inny- powiedział Piątek.

Reklama

Z ośmiu polskich kolarzy ścigających się na co dzień w ekipach World Tour w niedzielę kibice zobaczą prawdopodobnie pięciu. W piątek wieczorem do hotelu pod Gdańskiem przyjechał Rafał Majka razem z Pawłem Poljańskim. Dołączyli oni do Macieja Bodnara, który w środę w Krokowej na Kaszubach zdobył brązowy medal mistrzostw Polski. Trzech zawodników grupy Bora-Hansgrohe już za tydzień wystartuje w Tour de France. Majka będzie jednym z dwóch liderów niemieckiej drużyny w Wielkiej Pętli, obok dwukrotnego mistrza świata Słowaka Petera Sagana.

W niedzielę w Gdyni staną na starcie także dwaj kolarze brytyjskiej ekipy Sky - Michał Gołaś i Łukasz Wiśniowski. Zabraknie ich kolegi Michała Kwiatkowskiego. Mistrz świata z Ponferrady (2014) po środowym imponującym triumfie w jeździe na czas w Krokowej odleciał następnego dnia na południe Francji, aby jeszcze potrenować z zawodnikami Sky przed Tour de France.

Nie przyjedzie do Gdyni Tomasz Marczyński (Lotto Soudal). W piątek wieczorem nie było też żadnej informacji od Przemysława Niemca (UAE Team Emirates), który od dłuższego czasu leczy kontuzję.

- Nie można lekceważyć Gołasia i Wiśniowskiego. Mimo że nie mają drużyny wokół siebie, to potrafią się ścigać i być może jeden z nich znajdzie się w jakimś decydującym odjeździe i powalczy o biało-czerwoną koszulkę. To samo dotyczy Bodnara i Poljańskiego - ocenił Piątek.

A szanse broniącego tytułu Majki?

- Przed startem stoi trochę na straconej pozycji, bo ani trasa mu nie pasuje, ani nie ma wielkiej drużyny do pomocy - pojadą tylko we trzech. Rafał zapowiada, że tanio skóry nie sprzeda i że będzie bronić koszulki. Ja mu życzę, by obronił, bo przez cały rok godnie reprezentował nasz kraj, godnie prezentowała się na nim koszulka mistrza Polski. Choćby kilka dni temu, gdy wygrał wyścig Dookoła Słowenii - dodał.

W niedzielę kolarze elity przejadą 261 km ze startem i metą w Gdyni, pokonując po drodze dwukrotnie 84-kilometrową pętlę po Kaszubach.

W sobotę odbędą się wyścigi ze startu wspólnego młodzieżowców (190 km) i kobiet (126 km).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje