Paryż-Roubaix: Mathew Hayman wystartuje po raz siedemnasty

Australijczyk Mathew Hayman wystartuje w niedzielę po raz siedemnasty w najtrudniejszym z wyścigów klasycznych - Paryż-Roubaix. Kolarz ekipy Mitchelton-Scott będzie najstarszym z uczestników. 20 kwietnia skończy 40 lat. Relacja na żywo z "Piekła Północy" w niedzielę w Eurosporcie 1 od godziny 11:00.

W 2016 roku Hayman odniósł sensacyjny sukces, triumfując na welodromie w Roubaix. Wyprzedził wtedy minimalnie młodszego o dwa lata Toma Boonena i pozbawił go w ten sposób piątego zwycięstwa w "Piekle Północy". Belg, który zakończył karierę rok później właśnie w Roubaix, pozostaje współrekordzistą tego wyścigu, mając w dorobku cztery kostki brukowe (trofeum dla zwycięzcy), tyle samo, co jego rodak Roger De Vlaeminck.

Reklama

Hayman nie jest jednak rekordzistą pod względem liczby startów w Paryż-Roubaix. Osiemnaście razy w latach 1960-1977 stawał do rywalizacji Francuz Raymond Poulidor.

Najmłodszym w stawce będzie w niedzielę 19-letni Francuz Tanguy Turgis (Vital Concept).

W zawodach wystartuje dwóch Polaków: Maciej Bodnar (Bora-Hansgrohe) i debiutujący Przemysław Kasperkiewicz (Delko Marseille).

Paryż-Roubaix nie bez powodu jest nazywany "Piekłem Północy". Trasa z Compiegne do Roubaix liczy 257 km, z czego 54,5 km to "kocie łby", brukowane odcinki w miasteczkach i wśród polnych dróg północno-wschodniej Francji. Zawodnicy startują na specjalnych rowerach z mniej sztywną ramą, ze wzmocnionymi łańcuchami i kołami, z niedopompowanymi oponami. Smarują się specjalnymi maściami chroniącymi przy upadkach. Gdy pada, a w przeszłości deszcz często towarzyszył kolarzom, dojeżdżają do mety potwornie umorusani. Finisz znajduje się na betonowym torze kolarskim w Roubaix, miasteczku na granicy Francji z Belgią.

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Bodnar | Paryż-Roubaix

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje