Tour de France: Będzie dyskwalifikacja czterech kolarzy

Czterech amerykańskich kolarzy startujących obecnie w Tour de France, którzy w przeszłości byli kolegami grupowymi Lance'a Armstronga, przyznało się do stosowania dopingu - poinformował holenderski dziennik "De Telegraaf".

Według gazety są to: George Hincapie z ekipy BMC, Levi Leipheimer (Omega Pharma), Christian Vande Velde oraz David Zabriskie (obaj Garmin).
"De Telegraaf" zaznaczył, że cała czwórka zostanie zdyskwalifikowana przez Amerykańską Agencję Antydopingową (USADA), ale dopiero po zakończeniu sezonu i tylko na okres sześciu miesięcy. Łagodny wymiar kary ma być swego rodzaju nagrodą za złożenie zeznań obciążających Armstronga, którego USADA pod koniec czerwca formalnie oskarżyła o doping.
Artykuł odbił się szerokim echem wśród uczestników Tour de France i wywołał serię oświadczeń dementujących rewelacje holenderskiego dziennika. Zaprzeczyli tym oskarżeniom dyrektorzy sportowi grupy Garmin - Jonathan Vaughters, i BMC - Jim Ochowicz.
- Jestem rozczarowany, że ponownie wyciąga się tę sprawę - powiedział z kolei Hincapie, który stanął także w obronie Armstronga.
- Przykro mi, że przechodzi on przez to wszystko. Zrobił tak dużo dla naszego sportu, dokonał rzeczy niebywałych - mówił Hincapie o Armstrongu, któremu towarzyszył we wszystkich siedmiu zwycięstwach w Tour de France (1999-2005).
USADA zarzuca Armstrongowi, że przez całą karierę stosował zabronioną erytropoetynę (EPO), transfuzje krwi, testosteron, kortyzon oraz hormon wzrostu i że namawiał innych kolarzy do stosowania dopingu.
Słynnemu sportowcowi, który karierę kolarską zakończył w ubiegłym roku, ale ostatnio okazjonalnie startował w zawodach triathlonowych, grozi dożywotnia dyskwalifikacja i utrata siedmiu zwycięstw w "Wielkiej Pętli".

Dowiedz się więcej na temat: tour de france | lance armstrong | kolarstwo | Levi Leipheimer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje