Tour de France. Peter Sagan: Nie pamiętam tak trudnego etapu

Peter Sagan (Bora-hansgrohe) nie będzie miał powodów do narzekań po 12. etapie Tour de France. Co prawda ukończenie rywalizacji okazało się dla lidera klasyfikacji punktowej sporym wyzwaniem, ale z drugiej strony z wyścigu o zieloną koszulkę wypadli jego najwięksi rywale. Fernando Gaviria (Quick-Step Floors) i Dylan Groenewegen (LottoNL-Jumbo) wycofali się bowiem z imprezy.

- To był naprawdę trudny dzień, nie przypominam sobie takiego etapu. Wszystkim było ciężko, ale przetrwałem i to jest ważne. Przykro mi z powodu Gavirii, Greipela i Groenewegena, ale ja też miałem ogromne trudności – powiedział na mecie w Alpe d’Huez Sagan.

Reklama

- Jutro może być końcówka dla sprinterów, których grono zostało uszczuplone. Być może jednak trudniej będzie kontrolować wyścig. Teraz losy mojej zielonej koszulki nie będą zależeć od liczby punktów, ale mojego zdrowia. Przed nami wciąż trzeci tydzień – podkreślił trzykrotny mistrz świata.

Na piątek zaplanowano pagórkowaty etap z Bourg d’Oisans do Valence (169,5 km).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje