Tour Down Under: Simon Gerrans na prowadzeniu

Prawie 36-letni kolarz gospodarzy Simon Gerrans z grupy Orica, trzykrotny zwycięzca imprezy, wygrał trzeci etap i został liderem rozgrywanego w Australii wyścigu Tour Down Under. Polacy nie startują.

Środowy etap liczył 139 kilometrów długości i prowadził z Glenelg do Campbelltown. Na finiszu z 10-osobowej ucieczki Gerrans, triumfator z 2006, 2012 i 2014 roku, wyprzedził rodaka Rohana Dennisa (BMC Racing) i Kanadyjczyka Michaela Woodsa (Cannondale). Czwarty był dotychczasowy lider, inny australijski zawodnik Jay McCarthy (Tinkoff).

Reklama

Tour Down Under otwiera cykl World Tour w sezonie 2016. Rywalizacja na antypodach zakończy się w niedzielę zmaganiami na trasie liczącej 90 km wokół Adelajdy.

Niespełna półtora roku temu Gerrans został wicemistrzem świata elity, przegrywając w Ponferradzie tylko z Michałem Kwiatkowskim. Australijczyk wygrywał pojedyncze etapy w Tour de France, Giro d'Italia i Vuelta a Espana.

Wyniki 3. etapu:

 1. Simon Gerrans (Australia/Orica)               3:37.34

 2. Rohan Dennis (Australia/BMC Racing)          

 3. Michael Woods (Kanada/Cannondale)

 4. Jay McCarthy (Australia/Tinkoff)

 5. Steve Morabito (Szwajcara/FDJ)

 6. Rafael Valls (Hiszpania/Lotto)   wszyscy ten sam czas

Klasyfikacja generalna:

 1. Simon Gerrans (Australia/Orica)               10:28.12

 2. Jay McCarthy (Australia/Tinkoff)              strata 3 s

 3. Rohan Dennis (Australia/BMC Racing)                  5

 4. Michael Woods (Kanada/Cannondale)                   11

 5. Sergio Henao (Kolumbia/Team Sky)                    15

 6. Rafael Valls (Hiszpania/Lotto)                      15

Dowiedz się więcej na temat: Simon Gerrans | Tour Down Under

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje