Ekstraklasa koszykarek: Ślęza Wrocław - Artego Bydgoszcz 61:67

Koszykarki Ślęzy Wrocław przegrały u siebie 61:67 z Artego Bydgoszcz w czwartym meczu półfinałowym ligi koszykarek. W rywalizacji do trzech zwycięstw jest 2-2.

- Trener Artego Tomasz Herkt po wygranej ze Ślęzą przyznał, że jego zespół pokazał charakter. - Chwała dziewczynom, bo w czwartej kwarcie mieliśmy bardzo trudną sytuację - dodał.

Reklama

Artego wygrało drugi raz we Wrocławiu i po dwóch wcześniejszych porażkach na własnym boisku doprowadziło do remisu 2-2. Trener Herkt przyznał, że wszystkie dotychczasowe spotkania były bardzo wyrównane i każde z nich mogło się zakończyć innym wynikiem.

- Wszystkie te spotkania miały swoją dramaturgię i mogły się podobać. Graliśmy we Wrocławiu z nożem na gardle i nasza sytuacja była bardzo nieciekawa, ale udało nam się podnieść. W takich momentach poznaje się charakter zespołu. Chwała dziewczynom - dodał.

W czwartej kwarcie w pewnym momencie Ślęza prowadziła już 59:48. Wydawało się, że losy meczu i tym samym całego półfinału są rozstrzygnięte. Bydgoszczanki jednak się nie poddały i zdołały wyjść na prowadzenie 64:59.

- Byliśmy w bardzo bardzo trudnej sytuacji w czwartej kwarcie. Udało się jednak z tego wyjść. Tak jak mówiłem, dziewczyny pokazały charakter i za to im dziękuję. Teraz piąty mecz w Bydgoszczy, ale uważam, że sprawa awansu do finału jest otwarta. Ślęza dwa razy wygrała u nas, my dwa razy we Wrocławiu. Wszystko jest jeszcze możliwe - skomentował szkoleniowiec Artego.

Zupełnie załamany po spotkaniu był trener Ślęzy Arkadiusz Rusin, który nie mógł uwierzyć w to, co się wydarzyło w czwartej kwarcie.

- Ciężko skomentować to, co zrobiliśmy w ostatnich pięciu minutach. Ale to nie pierwsza taka sytuacja w naszym wykonaniu. Mając 11 punktów przewagi oddajemy zwycięstwo przeciwnikowi. Nie wiem, jak to wytłumaczyć. Z drugiej strony, na tym polega piękno sportu. Podobnie wyglądały nasze półfinały rok temu z Polkowicami - dodał.

Obu spotkaniom we Wrocławiu towarzyszył nieprawdopodobny wręcz doping kibiców. Fani obu ekip stworzyli na trybunach oddzielny spektakl, na co zwrócił uwagę trener Herkt.

- Zarówno w Bydgoszczy, jak i tutaj był fantastyczny doping kibiców. To pokazuje, jak koszykówka kobieca może ogniskować pozytywne emocje. Wszystkie dotychczasowe mecze były na dobrym poziomie, miały swoją dramaturgię i mogły się podobać. To jest najlepsza reklama koszykówki - podsumował szkoleniowiec Artego.

Piąty decydujący mecz Artego z Ślęzą zostanie rozegrany w niedzielę 22 kwietnia w Bydgoszczy.

Czwarty mecz półfinałowy: Ślęza Wrocław - Artego Bydgoszcz 61:67 (16:12, 17:17, 17:16, 11:22)

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw): 2-2. Piąty decydujący mecz zostanie rozegrany 22 kwietnia w Bydgoszczy.

Ślęza Wrocław: Kourtney Treffers 15, Elina Dikeoulakou 13, Sharnee Zoll 12, Tijana Ajduković 9, Karina Szybała 8, Tania Perez 4, Agnieszka Kaczmarczyk 0, Marisa Kastanek 0, Klaudia Sosnowska 0, Agnieszka Majewska 0;

Artego Bydgoszcz: Dragana Stanković 19, Denesha Stallworth 17, Jennifer O`Neill 15, Justyna Żurowska-Cegielska 9, Elżbieta Międzik 6, Julie McBride 1, Agnieszka Szott-Hejmej 0, Julia Adamowicz 0.

Dowiedz się więcej na temat: Artego Bydgoszcz | Ślęza Wrocław

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje