EBL. Anwil Włocławek wyeliminował Stelmet Eneę Zielona Góra w półfinale

Anwil Włocławek pokonał Stelmet Eneę Zielona Góra 85:83 w decydującym piątym spotkaniu półfinałowej serii tych zespołów. Włocławianie awansowali dzięki temu do finału Energa Basket Ligi, w którym zagrają z debiutującą w nich Slam Stalą Ostrów Wielkopolski. Anwil wygrał, chociaż jeszcze w połowie czwartej kwarty przegrywał różnicą aż 17 punktów.

W poniedziałek niestety już po raz ostatni stanęli do walki koszykarze Anwilu Włocławek i Stelmetu Enea Zielona Góra. Piszemy niestety, gdyż w Energa Basket Lidze rzadko zdarza się tak dobra seria meczów jak ta, którą w ostatnich dniach uraczyły nas oba zespoły. Decydujące, piąte spotkanie miało wyłonić finałowego rywala dla Slam Stali Ostrów Wielkopolski, która w drugiej serii półfinałowej pokonała w czterech spotkaniach Polski Cukier Toruń.

Reklama

Pierwsza kwarta upłynęła pod znakiem znakomitej gry gości. Rewelacyjnie ich poczynaniami kierował Łukasz Koszarek, który już w tej części spotkania zanotował siedem asyst. Ostatnia z nich była skierowana do Czarnogórca Predraga Savovica, który atomowym wsadem przypieczętował swoją znakomitą postawę i czternaście punktów zdobytych w pierwszych dziesięciu minutach.

Drugą kwartę mistrzowie Polski rozpoczęli z 11-punktowym prowadzeniem (25:14). Nadal grali bardzo skoncentrowani i po skutecznym wejściu pod kosz Koszarka prowadzili nawet 39:24. Wtedy jednak obronie Anwilu w końcu udało się w końcu zatrzymać atak gości. Włocławianie, głównie dzięki kontratakom i punktom wynikającym ze zbiórek w ofensywie, zdobyli dziewięć punktów z rzędu i ostatecznie na przerwę schodzili przegrywając 35:45.

Kibice gospodarzy, którzy tradycyjnie po brzegi wypełnili włocławską Halę Mistrzów, także po zmianie stron nie mogli być zadowoleni z gry swoich ulubieńców. W ich szeregach szwankowała szczególnie skuteczność w rzutach z dystansu, gdyż trafili tylko trzykrotnie z pierwszych dwudziestu prób. Z tym z kolei dzięki Martynasowi Geceviuciusowi, Jamesowi Florence'owi i Przemysławowi Zamojskiemu nie mieli problemów goście. W szeregach Anwilu w pierwszych trzech kwartach bardzo zawodził też MVP sezonu regularnego Ivan Almeida.

Ostatnią kwartę Stelmet Enea rozpoczął z aż 18-punktowym prowadzeniem (65:47). Gospodarzom długo nie udawało się jej zmniejszyć, chociaż pozytywem w ich grze była zwiększona skuteczność Quintona Hosleya. Na pięć minut przed końcem trener Anwilu Igor Milicić zarządził jednak obronę na całym parkiecie, przeciwko której pogubili się doświadczeni koszykarze Stelmetu. To przyniosło serię łatwych punktów gospodarzom, którzy kolejne trzy minuty gry wygrali aż 21:3. W decydujących momentach ręka nie zadrżała nie tylko Hosleyowi, ale również Almeidzie, który trafił dwa bardzo ważne rzuty z dystansu, a potem nie mylił się z rzutów wolnych.

Na dziesięć sekund przed końcem jeden rzuty wolny trafił też Jarosław Zyskowski i Anwil objął prowadzenie 85:83. W ostatniej akcji równo z syreną rzucał z dystansu Savovic, lecz piłka odbiła się od przodu obręczy i hala we Włocławku szalała z radości.

Rywalizacja finałowa pomiędzy Anwilem Włocławek i Slam Stalą Ostrów Wielkopolski rozpocznie się już w najbliższy czwartek 24 maja we Włocławku. Mistrzem Polski zostanie zwycięzca czterech spotkań.

Piąty mecz półfinałowy:

Anwil Włocławek - Stelmet Enea BC Zielona Góra 85:83 (14:25, 21:20, 12:20, 38:18)

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw): 3-2 dla Anwilu. Włocławianie awansowali do finału, w którym zmierzą się z zespołem BM Slam Stal Ostrów Wlkp.

Anwil Włocławek: Quinton Hosley 22, Ivan Almeida 19, Kamil Łączyński 16, Jarosław Zyskowski 8, Michał Nowakowski 7, Josip Sobin 6, Paweł Leończyk 4, Jaylin Airington 2, Jakub Wojciechowski 1, Mario Ihring 0, Ante Delas 0.

Stelmet Enea BC Zielona Góra: Boris Savovic 19, Przemysław Zamojski 17, James Florence 15, Martynas Gecevicius 15, Łukasz Koszarek 7, Vladimir Dragicevic 6, Adam Hrycaniuk 4, Filip Matczak 0, Edo Muric 0.

Wojciech Malinowski

Dowiedz się więcej na temat: anwil włocławek | Stelmet Enea Zielona Góra

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama