Ekstraklasa koszykarzy. Slam Stal Ostrów Wielkopolski pierwszym finalistą

Polski Cukier Toruń przegrał ze Slam Stal Ostrów Wielkopolski 78:92 w czwartym meczu półfinałowej serii tych drużyn w Energa Basket Lidze. Była to trzecia wygrana Stali w tej rywalizacji, dzięki czemu goście po raz pierwszy w historii klubu awansowali do finału mistrzostw Polski. W nim zagrają ze zwycięzcą z drugiej pary, w której Stelmet Enea Zielona Góra prowadzi 2:1 z Anwilem Włocławek.

Czwartkowe spotkanie rozpoczęło się od nerwowej gry z obu stron. Pierwszych punktów kibice doczekali się dopiero po dwóch minutach gry, a przez kolejne akcje wynik zmieniał się raczej w tempie znanym z piłki ręcznej, a nie koszykówki. Po pięciu minutach dobry rytm gry złapał jednak Stephen Holt i po dwóch celnych rzutach z dystansu Amerykanina goście z Ostrowa Wielkopolskiego objęli prowadzenie 12:2.

Reklama

Wtedy o pierwszą przerwę na żądanie poprosił szkoleniowiec drużyny toruńskiej. Rozmowa Dejana Mihevca z koszykarzami nie przyniosła jednak wymiernych efektów, gdyż wciąż znacznie lepiej prezentowali się na parkiecie rywale. Przede wszystkim zaimponować mogli dokładnie rozgrywanymi akcjami w grze pozycyjnej, gdzie piłki nie tylko skutecznie rozrzucał rozgrywający Stali Aaron Johnson, ale równie dobrze czynił to serbski podkoszowy Nikola Markovic. Ich podania na kolejne punkty zamieniali koledzy z zespołu, a najczęściej czynili to Mateusz Kostrzewski (18 pkt) i kolejny z ostrowskich Amerykanów Marc Antonio Carter (15 pkt).

Do przerwy goście prowadzili 46:38 i toruńscy koszykarze musieli zdawać sobie sprawę, że tylko znacznie lepsza postawa w drugiej połowie pozwoli doprowadzić im do piątego, decydującego o awansie spotkania. Trzecią kwartę gospodarze rozpoczęli z dużym animuszem i po dwóch celnych rzutach wolnych Amerykanina D.J. Newbilla zmniejszyli straty do zaledwie trzech punktów (46:49). Ostrowianie odpowiedzieli jednak akcją aż za sześć punktów, w której najpierw z faulem trafił Kostrzewski, a po chwili swoją trzecią "trójkę" w meczu trafił Holt. To okazało się być kluczowym momentem spotkania, gdyż już do jego końca przewaga gości nigdy nie spadła poniżej siedmiu punktów. Aby tak się stało przypilnował szczególnie filigranowy Johnson (20 pkt), który w tej części spotkania częściej brał na siebie ciężar zdobywania punktów.

BM Stal Ostrów Wielkopolski wygrał ostatecznie z Polskim Cukrem Toruń 95:85 i po raz pierwszy w swojej historii awansował do finału mistrzostw Polski. W nim podopieczni Emila Rajkovica zagrają ze zwycięzcą z drugiej pary półfinałowej, w której obrońca tytułu Stelmet Enea Zielona Góra prowadzi 2:1 z Anwilem Włocławek. Czwarty mecz tych drużyn zostanie rozegrany w piątek w Zielonej Górze.

Czwarty mecz półfinałowy:

Polski Cukier Toruń - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 78:92 (14:22, 24:24, 19:26, 21:20)

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 3-1 dla Stali. Stal awansowała do finału.

Polski Cukier Toruń: Glenn Cosey 14, Cheikh Mbodj 13, Karol Gruszecki 9, Łukasz Wiśniewski 9, Aaron Cel 9, Bartosz Diduszko 8, D.J. Newbill 7, Krzysztof Sulima 7, Tomasz Śnieg 2, Aleksander Perka 0.

BM Slam Stal Ostrów Wlkp.: Aaron Johnson 20, Mateusz Kostrzewski 18, Marc Carter 15, Szymon Łukasiak 10, Stephen Holt 9, Adam Łapeta 8, Jure Skific 6, Nikola Markovic 3, Grzegorz Surmacz 3, Łukasz Majewski 0, Michał Chyliński 0, Tomasz Ochońko 0.

Wojciech Malinowski

Dowiedz się więcej na temat: BM Slam Stal Ostrów Wlkp. | Polski Cukier Toruń

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje