Ekstraklasa koszykarzy. Dziewiąte triple-double w historii polskiej ekstraklasy

Drew Brandon z Czarnych Słupsk jest dziewiątym koszykarzem w historii polskiej ekstraklasy, który zakończył mecz z triple-double. Amerykański rozgrywający w starciu z Asseco Gdynia rzucił 28 punktów i miał 18 zbiórek oraz 11 asyst. Jego zespół mimo poważnych braków kadrowych wygrał z drużyną z Trójmiasta 82:73.

Triple-double, czyli trzy dwucyfrówki to osiągnięcie bądź przekroczenie wartości 10 w trzech kategoriach statystycznych spośród pięciu możliwych (punktów, zbiórek, asyst, przechwytów bądź bloków). W NBA ze względu na dłuższe spotkania takie wyczyny nie są rzadkością, ale w europejskiej koszykówce zdarzają się sporadycznie.

Reklama

W Polsce do 10 stycznia 2018 roku w najwyższej klasie rozgrywek mogło się nim pochwalić ośmiu graczy, wśród nich były gracz SKK Szczecin a obecnie trener drużyny ze Słupska Marek Łukomski (21 punktów, 10 zbiórek i 10 asyst). To właśnie jego podopieczny Drew Brandon w Hali Gryfia dzielił i rządził na parkiecie w meczu z Asseco Gdynia.

Na skutek zawirowań organizacyjnych, problemów z wycofaniem się sponsorów jeszcze kilkadziesiąt godzin przed meczem nie było wiadomo, czy Czarni przystąpią do środowego spotkania i nie wycofają się z rozgrywek Energa Basket Ligi. Brak możliwości wywiązania się klubu ze zobowiązań finansowych względem zawodników, umożliwiał koszykarzom rozwiązanie kontraktów z klubem bez żadnych konsekwencji. Z możliwości tej skorzystali Dominic Artis i Justin Watts – o czym poinformował klub w specjalnym komunikacie. W składzie meczowym zabrakło także wyróżniającego się podkoszowego C.J.Aikena.

Pomimo tego osłabieni gospodarze walczyli o każdy centymetr boiska i pokonali Asseco Gdynia, choć na początku przegrywali 0:11. Nie do zatrzymania był Brandon, który w niespełna 40 minut rzucił 28 punktów (10 na 24 z gry), zebrał 18 piłek (5 na atakowanej tablicy) oraz miał 11 asyst. Po 14 punktów rzucili Mantas Cesnauskis oraz Daniel Wall.

Ostatnim koszykarzem, który zakończył mecz z triple-double w polskiej ekstraklasie był J.P. Prince, który szóstego marca 2014 roku zanotował w meczu z... Asseco 22 pkt, 10 zbiórek i 10 asyst.

Triple-double w polskiej ekstraklasie:

Tyrone Barksdale (Zagłębie Sosnowiec) – 12 punktów, 11 zbiórek, 11 asyst z Zastalem Zielona Góra (sezon 1998/99)
Duane Cooper (Pogoń Ruda Śląska) – 11 punktów, 10 zbiórek, 10 asyst ze Śląskiem Wrocław (sezon 2000/01)
Marek Łukomski (SKK Szczecin) – 21 punktów, 10 zbiórek, 10 asyst z AZS Toruń (sezon 2000/01)
Alex Austin (Noteć Inowrocław) – 18 punktów, 11 zbiórek, 12 asyst z Pogonią Ruda Śląska (sezon 2001/02)
Bojan Malesević (Unia Tarnów) – 11 punktów, 15 zbiórek, 17 asyst z Notecią Inowrocław (sezon 2005/06)
Paweł Wiekiera (Astoria Bydgoszcz) – 10 punktów, 13 zbiórek, 10 asyst z Notecią Inowrocław (sezon 2005/06)
Bobby Dixon (Polpak Świecie) – 23 punkty, 11 zbiórek, 14 asyst z Polonią Warszawa (sezon 2007/08)
J.P. Prince (Turów Zgorzelec) – 22 punkty, 10 zbiórek, 10 asyst z Asseco Gdynia (sezon 2013/14)
Drew Brandon (Czarni Słupsk) – 28 punktów, 18 zbiórek, 11 asyst z Asseco Gdynia

aw

Dowiedz się więcej na temat: Drew Brandon | Energa Czarni Słupsk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje