Jerry W. Hester ponownie w Ostrowie

W zeszłym tygodniu kontrakt z Stalą Ostrów podpisał amerykański skrzydłowy Jerry W. Hester. Koszykarz pojawił się w Ostrowie w niedzielę wieczorem.

Do Polski popularny ,,Hes" przyleciał wspólnie ze swoją żona - Simone oraz dwuletnią córeczką - Jordan.

Reklama

- Dlaczego zdecydowałeś się powrócić do ostrowskiego klubu?

- To było najlepsze rozwiązanie dla mnie i dla mojej rodziny, który jest najważniejsza. O tym, że wrócę do Ostrowa wiedziałem już po zakończeniu ostatniego spotkania w poprzednim sezonie.

- Co więc sprawiło, że rozmowy kontraktowe trwały tak długo?

- Trzeba było bowiem ustalić wiele szczegółów mojego kontraktu. Muszę jednak od razu powiedzieć, że przyczyną przeciągajacych się pertraktacji nie były kwestie finansowe. Wpływ na to, że kontrakt podpisałem dopiero po koniec sierpnia miał również fakt, że musiałem załatwić wiele pilnych spraw w Chicago. Ich nie można było przełożyć na później.

- Czy w trakcie letniej przerwy otrzymałeś wiele propozycji z innych klubów?

- Tak. Mój agent informował mnie o zainteresowaniu z różnych stron Europy. Pod względem finansowym były to ciekawe oferty. Jednak mnie nie są najważniejsze pieniądze. Więcej przemawiało za Ostrowem, gdzie czuję się jak w domu. Gra w Stali to najlepsze rozwiązanie dla mnie i mojej rodziny. W roku wspólnie ze mną w Ostrowie będzie moja żona oraz dwuletnia córeczka.

- Sezon ligowy rozpoczyna się już wkrótce. Jakie nadzieje z nim wiążesz?

- W życiu obojętnie, co robię chcę się rozwijać i być lepszym. To samo dotyczy koszykówki. Wierzę więc, że ten sezon będzie dla nas jeszcze lepszy niż poprzedni. Marzę o mistrzostwie Polski. Trenerowi i kierownictwu klubu udało się zatrzymać podstawowych zawodników z poprzednich rozgrywek. Teraz będziemy rozumieli się jeszcze lepiej na parkiecie. To bardzo ważne.

- To będzie dla Ciebie trzeci sezon w barwach ostrowskiego klubu, a czwarty, który spędzisz w Polsce. Kibice mówią, że powinieneś przyjąć polskie obywatelstwo. Co Ty na to?

- Tutaj cię zaskoczę. Myślałem nad tym ostatnio. Doszedłem do wniosku, że jest to możliwe. Nie wiem jednak, co musiałbym zrobić, jakie warunki spełnić, aby otrzymać polskie obywatelstwo. Będę jednak nad tym myślał.

- Co jest takiego w Ostrowie, że, jak sam powiedziałeś kochasz to miasto?

- Ludzie. Mieszkają tutaj wspaniali ludzie. Grałem w Londynie, Warszawie, czy Izraelu. Nigdzie tam jednak nie spotkałem tak wspaniałych osób, jak tutaj. Jak powiedziałem czuję się w Ostrowie, jak w domu. Atmosfera tego miasta jest doskonała. Dlatego też postanowiłem w tym roku zabrać ze sobą moją rodzinę.

- Jak spędziłeś tegoroczne wakacje?

- Niemal przez cały czas byłem w Chicago. Wyjechałem też na kilka dni odwiedzić moją babcię, która poważnie byla chora.

Dowiedz się więcej na temat: żona

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama