Larry Brown zamiast emerytury, wybrał pracę w Turynie

Jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w historii NBA Larry Brown mimo 77 lat nadal chce być aktywny zawodowo. Szkoleniowiec zdecydował się na pracę w drużynie Fiata Turyn. Brown nigdy wcześniej nie prowadził żadnego klubu ze Starego Kontynentu.

- Zdecydowaliśmy się nawiązać współpracę z trenerem Brownem, ponieważ jak mało kto potrafi on łączyć jakość z kulturą prowadzenia zespołu. Jesteśmy pewni, że przyczyni się on do promowania w Turynie sportu, który wszyscy tak bardzo kochamy, a w ślad za tym pójdą dobre wyniki drużyny. Wierzymy, że język koszykówki jest uniwersalny, a posiadane doświadczenie w połączeniu z osobowością będzie stanowić wyjątkową okazję dla nas wszystkich - czytamy w komunikacie Fiata Turyn.

Reklama

Brown jest pierwszym trenerem zaliczanym do Galerii Sław, który zdecydował się na pracę w Europie. Znany z zamiłowania do twardej, fizycznej obrony szkoleniowiec wprowadził aż siedem drużyn NBA do fazy play-off. Jest też jedynym w historii trenerem, który wygrał NBA (w 2004 roku z Detroit Pistons) oraz NCAA (Kansas Jayhawks w 1988 roku).

Urodzony w Nowym Jorku trener jako koszykarz zdobył mistrzostwo olimpijskie z reprezentacją Stanów Zjednoczonych w 1964 roku, był też częścią sztabu szkoleniowego podczas igrzysk olimpijskich

Poprzedni sezon Fiat zakończył na 11. miejscu w Lega A. Turyńczycy rywalizowali również w EuroCup, ale nie jest pewne, czy w nadchodzących rozgrywkach zdecydują się na grę w Lidze Mistrzów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje