El. ME koszykarzy: Polska - Luksemburg 100:64

Reprezentacja Polski koszykarzy pokonała w Koszalinie Luksemburg 100:64 (14:17, 26:11, 30:18, 30:18) w meczu 5., przedostatniej kolejki grupy C kwalifikacji mistrzostw Europy 2015. To czwarte zwycięstwo podopiecznych amerykańskiego trenera Mike'a Taylora.

Polacy, podobnie jak w pierwszym spotkaniu, zdominowali walkę pod tablicami (45:21) i mieli rekordową w tych eliminacjach liczbę asyst - 33 (rywale połowę mniej - 16). Dobrze zagrali zmiennicy pierwszopiątkowych graczy, a szczególnie rozgrywający Kamil Łączyński - 10 asyst, środkowy Damian Kulig miał double-double - 13 zbiórek i 12 pkt, a skrzydłowy Michał Michalak - 10 pkt. Rezerwowi zdobyli jedną trzecią punktów dla Polski (34 pkt).

Reklama

"Biało-czerwoni" mieli 60-procentową skuteczność z gry, a Luksemburczycy 40 procent. Gospodarze zdobyli 28 punktów z kontrataków, a rywale z takich samych akcji 16. Tylko w pierwszej kwarcie kibice w Koszalinie ze zdumieniem spoglądali na parkiet, gdzie niezbyt skoncentrowani Polacy mieli sporo strat i przegrywali z rywalami 2:7, 4:13 i 6:15.

Uwagi amerykańskiego trenera Mike'a Taylora po pierwszej kwarcie (14:17) podziałały na gospodarzy mobilizująco. Po punktach kapitana Szymona Szewczyka w 12. minucie Polska uzyskała pierwsze prowadzenie w spotkaniu 18:17 i nie oddała go już do końca spotkania.

W drugiej kwarcie "Biało-czerwoni" po rzutach Łączyńskiego za trzy punkty i Cela z kontrataków prowadzili różnicą 10 pkt (29:19), a tę partię zakończyli wynikiem 40:28.

W drugiej części bezradni wobec mocniejszej obrony Polaków zawodnicy z Luksemburga tracili piłkę za piłą, co gospodarze wykorzystywali powiększając przewagę i popisując się efektownymi akcjami. Najciekawszym było podanie Mateusza Ponitki jedną ręką zza pleców do nadbiegającego pod kosz Kuliga, który efektownie zdobył punkty.

Po 30 minutach Polska prowadziła 70:46, a w czwartej kwarcie dwukrotnie osiągnęła 36 punktów różnicy (87:51, 89;53, 91:55) po rzutach Michalaka. Setny punkt na 12 sekund przed końcem uzyskał kapitan Szewczyk. W ostatnim spotkaniu, decydującym o kolejności w tabeli, "Biało-czerwoni"zmierzą się w środę w Lubinie z Austrią.

Austriacy ulegli w niedzielę Niemcom (69:88), którzy z kolei dwukrotnie przegrali z Polakami (67:68 w Toruniu i 76:88 w Bonn). "Biało-czerwoni" ulegli zaś Austrii w Schwechat 81:83 i dlatego spotkanie w Lubinie będzie decydujące dla układu tabeli.

Bezpośredni awans do ME 2015 wywalczą zwycięzcy siedmiu grup, zaś z drugich miejsc sześć ekip.

Po meczu powiedzieli:

Mike Taylor (trener reprezentacji Polski): - Jestem zadowolony z wyniku. Słabo zaczęliśmy i popełniliśmy trochę błędów w pierwszej połowie, ale jestem bardzo zadowolony z tego, że poprawiliśmy się w drugiej połowie. Luksemburg nie miał nic do stracenia. Grali bardzo swobodnie i naprawdę dobrze w ataku. Nasza gra zespołowa była jednak doskonała.

Szymon Szewczyk (kapitan reprezentacji): - Z takim przeciwnikiem gra się zawsze ciężko, choć wszyscy wiedzą, że nie powinniśmy mieć żadnych problemów ze zwycięstwem. Słowem, wszystko zależy od nas, on naszego nastawienia. Trudno się skupić, przy całym szacunku wobec rywala, skoro na wyjeździe wygraliśmy różnicą blisko 50 punktów i mamy świadomość, że jako zespół organizacyjnie i jako zawodnicy indywidualnie jesteśmy lepsi od przeciwnika.

- Wiem, że nie powinien się przytrafić nam taki początek meczu, ale czasami tak wychodzi i nie wynika to ze zlekceważenia przeciwnika. Rywale na początku grali agresywnie, walczyli. Po prostu daliśmy im za wiele swobody, ale nie chcę ganić tych, którzy rozpoczęli mecz. W drugiej kwarcie było już zdecydowanie lepiej i w kolejnych udowodniliśmy, że jesteśmy górą w każdym elemencie. Z Austrią taki początek nam się nie może przytrafić, bo to zupełnie inna drużyna niż Luksemburg.

Wyniki 5. kolejki:

Polska - Luksemburg 100:64 (14:17, 26:11, 30:18, 30:18)

Polska: Szymon Szewczyk 17, Adam Waczyński 13, Damian Kulig 12, Aaron Cel 10, Michał Michalak 10, Przemysław Karnowski 8, Przemysław Zamojski 6, Mateusz Ponitka 6, Kamil Łączyński 5, Tomasz Gielo 5, Robert Skibniewski 4, Adam Hrycaniuk 4;

Luksemburg: Alexandre Rodenbourg 14, Alex Laurent 13, Christopher Jones 13, Raul Birenbaum 7, Jeiro Delgado 5, Tom Schumacher 4, Patrick Arbaut 4, Pitt Koster 2, Groen 2, Jean Kox 0, Dominique Besenghir 0;

Niemcy - Austria   88:69 (28:15, 17:26, 17:22, 26:6)

Tabela:

          pkt M Z P kosze

1. Polska  9 5 4 1 450:351

2. Niemcy  8 5 3 2 417:338

3. Austria 8 5 3 2 380:392

4. Luksemburg 5 5 0 5 321:486

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja koszykarzy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje