El. MŚ: 10 duetów braci walczy o awans, w tym Polacy

Eliminacje mistrzostw świata koszykarzy Chiny 2019 przejdą do historii nie tylko ze względu na nową formułę, ale i obecność w kilku reprezentacjach duetów braci. W tym gronie są Polacy - Mateusz i Marcel Ponitka, którzy zagrali razem w zwycięskim meczu z Kosowem (90:62).

To pierwszy taki przypadek w historii polskiej męskiej koszykówki, by w meczu o punkty pod egidą FIBA w narodowej drużynie seniorów wystąpił rodzinny duet.

Reklama

Na początku lat 80. XX wieku w reprezentacji prowadzonej przez trenera Jerzego Świątka grali bracia Zbigniew i Mirosław Boguccy, ale nie wystąpili razem w spotkaniach o punkty.

Oprócz ekipy biało-czerwonych bracia wystąpili w dotychczasowych dwóch rundach eliminacji MŚ 2019 w ośmiu innych reprezentacjach, w tym trzech europejskich: Rosji (Dimitrij i Michaił Kułagin), Włoch (Luca i Michele Vitali) oraz Szwecji (Viktor i Anton Gaddefors - ten drugi jest zawodnikiem występującego w polskiej ekstraklasie Miasta Szkła Krosno).

Ponadto rodzinne duety znalazł się w składach Nowej Zelandii - aż dwa takie przypadki (Corey i Tai Webster oraz Isaac i Dan Fotu), Tunezji (Mohamed i Bechir Hadidane), Korei Południowej (Hoon i Ung Heo), Japonii (Joji i Kosuke Takeuchi) i Mozambiku (Ermelindo i Orlando Novela) - poinformowała Miedzynarodowa Federacja Koszykówki (FIBA).

24-letni Mateusz Ponitka z hiszpańskiego Iberostaru Teneryfa w kadrze gra od 2012 r. Jest liderem drużyny w eliminacjach pod względem zdobytych punktów (13,8) i zbiórek (6,3). W lutowych meczach zadebiutował jego 20-letni brat Marcel z Asseco Gdynia.

Polska zajmuje drugie miejsce w grupie C z bilansem 2-2. Kolejne mecze biało-czerwoni rozegrają 28 czerwca z Litwą u siebie i 1 lipca z Kosowem na wyjeździe.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje