Athletics Camp. Włodarczyk i Majewski zainaugurowali czwartą edycję

Zajęciami z Anitą Włodarczyk i Tomaszem Majewskim zainaugurowana została w Warszawie czwarta edycja Athletics Camp. W Arenie Ursynów pod okiem lekkoatletycznych gwiazd ćwiczyło w poniedziałek prawie 300 uczniów szkół podstawowych.

Jak podkreślił minister sportu i turystyki Witold Bańka, który jest patronem honorowym akcji organizowanej przez Fundację Kamili Skolimowskiej, kontakt z utytułowanymi zawodnikami to wielka sprawa dla uczestników wydarzenia.

Reklama

- Nic tak dobrze nie jest w stanie zachęcić dzieci do uprawiania sportu jak bezpośredni kontakt z mistrzami. Jestem bardzo wdzięczny, że mimo przygotowań do sierpniowych igrzysk olimpijskich po raz kolejny nasi lekkoatleci znaleźli czas na to spotkanie - powiedział.

Minister zaznaczył, że sport dzieci i młodzieży to priorytet dla resortu, dlatego "całym sercem" wspiera wydarzenie, którego celem jest szeroko zakrojona promocja aktywności fizycznej wśród uczniów w wieku 9-12 lat.

Hasło Athletics Camp to "Każdy może zostać mistrzem - nie liczy się skąd pochodzisz, ale dokąd zmierzasz". Kulomiot Tomasz Majewski podkreślił, że może być żywym potwierdzeniem tych słów.

- Pochodzę z małej wioski Słończewo koło Ciechanowa, a już dwukrotnie sięgnąłem po tytuł mistrza olimpijskiego. Teraz staram się zarazić pasją do ruchu młodych. Mniej istotne, jaką dyscyplinę czy konkurencję wybiorą, bo każda aktywność się przydaje - zaznaczył.

Złoty medalista pekińskich (2008) i londyńskich igrzysk (2012) dodał, że dobrym przykładem jest typowany na jego następcę Konrad Bukowski. 19-latek zaczynał od pływania i sportów walki, a teraz odnosi coraz większe sukcesy w pchnięciu kulą.

- Dzieciaki muszą uwierzyć, że ewentualne ich kariery mogą rozwijać się błyskawicznie, po tym, jak w ich sercach pojawi się ten zalążek, czy wręcz wirus pasji do sportu - powiedział Majewski.

Podobnego zdania była Włodarczyk. Rekordzistka świata w rzucie młotem podkreśliła, że podczas campów przedstawia swoją konkurencję, ale najważniejsze, aby "rozruszać młodzież, zachęcić ją ogólnie do uprawiania sportu".

- Spotkanie i możliwość rozmowy z uczestnikami akcji to dla mnie wielka frajda. Przyjechałam do Warszawy prosto ze Szczecina, choć na pewno bliżej było od razu pojechać do Władysławowa na zgrupowanie - wspomniała.

Z jej inicjatywy następny camp odbędzie się 15 września w Rawiczu, z którego pochodzi lekkoatletka. Kolejną lokalizacją będzie Ciechanów (19 września) i ponownie Warszawa (21 września). Łącznie udział ma wziąć 1500 dzieci.

W ramach Athletics Camp odbywają się zajęcia teoretyczne i praktyczne pod okiem wykwalifikowanych trenerów, a także spotkania dodatkowe m.in. z dietetykiem i psychologiem sportu. Uczestnicy otrzymują certyfikat i biografię mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem Kamili Skolimowskiej, natomiast placówki biorące udział w imprezie zestaw lekkoatletycznego sprzętu dostosowanego do treningów dzieci.

Nowością tegorocznej edycji są warsztaty dla nauczycieli oraz program wspierający rozwój dziecięcych talentów lekkoatletycznych "SKS - Szkoła Królowej Sportu", który Fundacja Skolimowskiej realizuje we współpracy z Fundacją PZU. W trzech poprzednich edycjach Athletics Camp udział wzięło 2500 dzieci.

Dowiedz się więcej na temat: Anita Włodarczyk | Tomasz Majewski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje