Co dalej z polską lekkoatletyką? "Borykamy się z tym, że jesteśmy bezdomni"

Na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Londynie reprezentanci Polski zdobyli osiem medali. Według ekspertów, krążki dla naszych zawodników są nie tylko wyróżnieniem, ale także wyzwaniem dla borykającej się z problemami polskiej lekkoatletyki.

- Ja jako były lekkoatleta i dzisiaj też jako szef małego klubu lekkoatletycznego borykam się z tym, że my jesteśmy tacy bezdomni i szukamy gdzie by tu potrenować, gdzie by tu w Warszawie znaleźć kawałek bieżni, 400 metrów żeby zaprosić rodziców z dziećmi i sukces w jakikolwiek sposób dyskontować - porzyznał Robert Korzeniowski, wielokrotny mistrz olimpijski w chodzie sportowym.

Reklama

Lekkoatletyka nie jest tak popularnym sportem, jak na przykład piłka nożna i co za tym idzie, są w niej dużo mniejsze pieniądze. Chociaż nasi sportowcy odnoszą duże sukcesy, w Polsce wciąż borykają się z problemami, zwłaszcza jeśli chodzi o warunki do trenowania. Mimo to, odnoszę jednak spore sukcesy.

Na mistrzostwach świata w Londynie Polacy zgarnęli osiem medali w tym dwa złote, dwa srebrne i cztery brązowe. Oprócz tego nasi reprezentanci zajęli ósme miejsce w klasyfikacji medalowej i czwarte w klasyfikacji punktowej.

"Biało-czerwoni" osiągnęli też najlepszy rezultat w historii pod względem liczby miejsc w finałach, w których wystąpili 20 razy.


Dowiedz się więcej na temat: lekkoatletyczne MŚ | Robert Korzeniowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje