Kłopoty Mo Faraha w nowojorskim półmaratonie

Dwukrotny mistrz olimpijski z Londynu w biegu na 5 000 i 10 000 m Brytyjczyk Mo Farah zasłabł po ukończeniu półmaratonu w Nowym Jorku, w którym zajął drugie miejsce. Metę opuścił na wózku inwalidzkim, ale później na Twitterze poinformował, że czuje się dobrze.

Farah miał problemy już na dziewiątym kilometrze, gdy się boleśnie przewrócił. Ukończył jednak bieg w czasie 1:01.07, ale przegrał o 17 sekund z Kenijczykiem Geoffreyem Mutaim. Wśród kobiet triumfowała także Kenijka - Sally Kipyego (1:08.31, rekord trasy).

Reklama

"Dziękuję za troskę, jest ok. Jestem rozczarowany, ale dałem z siebie 110 proc. i więcej nie mogłem. Przepraszam" - napisał na Twitterze Farah, który w 2011 roku wygrał półmaraton w Nowym Jorku.

Farah przygotowuje się do startu w pierwszym w karierze maratonie - 13 kwietnia w Londynie.


Dowiedz się więcej na temat: Mo Farah

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje