Nicholas Bett zginął w wypadku samochodowym

W wieku 26 lat zmarł kenijski biegacz Nicholas Bett, mistrz świata w biegu na 400 metrów przez płotki z 2015 roku. Sportowiec zginął w wypadku samochodowym.

Biegacz zmarł po tym, jak prowadzony przez niego samochód wypadł z drogi i wpadł do rowu niedaleko miejscowości Lessos w prowincji Nandi w Kenii.

Reklama

O wypadku poinformowały lokalne media. Te informację potwierdziła policja.

Zawodnik wracał do domu po skończonych mistrzostwach Afryki, które w poniedziałek zakończyły się w Nigerii.

Bett był pierwszym Kenijczykiem, który zdobył złoty medal podczas mistrzostw świata w lekkiej atletyce w biegu sprinterskim. Dokonał tego w 2015 roku na mistrzostwach w Pekinie, kiedy z wynikiem 47,79 sekundy ustanowił rekord swojego kraju.

"W imieniu sportowego braterstwa i ministerstwa przekazuję wyrazy współczucia rodzinie. Spoczywaj w pokoju" - napisał na Twitterze sekretarz resortu Rashid Echesa.

Czytaj też na rmf24.pl

Dowiedz się więcej na temat: nicholas bett | lekkoatletyka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje