Polska awansowała do Superligi

Reprezentacja Polski wywalczyła awans do lekkoatletycznej Superligi Pucharu Europy w wielobojach. "Biało-czerwoni" zajęli w Inowrocławiu drugie miejsce, za Szwajcarią.

Osiem wielobojowych reprezentacji Starego Kontynentu walczyło w Inowrocławiu o awans do Superligi. Walka o zwycięstwo toczyła się do ostatniej konkurencji, którą był bieg na 800 metrów kobiet. Zwyciężyła Karolina Tymińska, która jednocześnie przekroczyła barierę 6100 punktów dających minimum na sierpniowe MŚ.

Reklama

- Bardzo cieszę się ze zwycięstwa w siedmioboju, ale przede wszystkim z minimum na mistrzostwa świata. To piękny prezent na moje imieniny, który dedykuję mamie i bratu. Jestem zadowolona też z faktu, że udało się nam awansować do Superligi, a jak się okazało nie było to łatwe. Uważam, że Polska zasługuje na miejsce wśród najlepszych siedmioboistek i dziesięcioboistów w Europie. Wpływ na nasz sukces z pewnością miała też bardzo pozytywna atmosfera w drużynie, pomagaliśmy sobie, więc był to dla nas dodatkowy bodziec - powiedziała Tymińska.

Dziesięciobój mężczyzn Polscy kończyli w trójkę. Podczas rozgrzewki do ósmej konkurencji (skoku o tyczce) kontuzji nabawił się Rafał Abramowski (AZS AWF Warszawa). Zawodnik pechowo wylądował na zeskoku i doznał skręcenia stawu skokowego.

- Wierzę, że drużyna poradzi sobie z wywalczeniem awansu. Ja niesamowicie żałuję, że jej w tym nie pomogę. Oczywiście pozostaję na stadionie, by wspierać kolegów z grupy i koleżanki. Kolejny Puchar Europy w wielobojach odbędzie się rok po igrzyskach w Rio i na pewno zrobimy wszystko, by za te dwa lata każdy z nas był jeszcze lepszy, a wtedy jako drużyna będziemy w stanie walczyć z najlepszymi ekipami w Europie - powiedział tuż po feralnym zdarzeniu zawodnik.

Najlepszy wynik wśród mężczyzn osiągnął Paweł Wiesiołek, który z dorobkiem 7767 punktów dziesięciobój zakończył na trzecim miejscu. Wygrał Martin Roe z Norwegii (7875), drugi był Pau Tonnesen z Hiszpanii (7841).

- Mimo kontuzji Rafała udało się nam uzyskać bardzo dobry wynik, ponieważ Michał i Krzysztof startowali bardzo równo, poprawiając swoje rekordy życiowe i przekroczyli barierę 7 tys. punktów. Łatwo jednak nie było, bo zarówno Szwajcarzy jak i Hiszpanie walczyli do samego końca. Bardzo dobrze skakali o tyczce, spięli się też na oszczep. Jeśli dodamy do tego warunki atmosferyczne w jakich startowaliśmy, to jestem z naszej drużyny dumny - powiedział Wiesiołek.

Świetnie zaprezentowały się Polki. Siedmiobój z wynikiem 6174 wygrała Tymińska. Druga była Szwajcarka Linda Zublin - 6047 pkt., a na trzecim miejscu rywalizację ukończyła jej rodaczka Valerie Reggel - 5894 pkt.

Tegoroczna odsłona pucharu była ostatnią edycją tych zawodów. Według wstępnych planów za dwa lata, w 2017 roku (impreza nie jest rozgrywana w latach olimpijskich), odbędą się już 1. Drużynowe Mistrzostwa Europy w Wielobojach.

Wyniki końcowe PE w wielobojach w Inowrocławiu:

1. Szwajcaria      39 694 pkt

2. Polska          39 229

3. Hiszpania       39 069

4. Włochy          37 053

5. Szwecja         36 710

6. Rumunia         33 775

siedmiobój kobiet:

1. Karolina Tymińska (SKLA Sopot)        6174 pkt

2. Linda Zublin (Szwajcaria)             6047

3. Valerie Reggel (Szwajcaria)           5894

...

5. Izabela Mikołajczyk (KS Warszawianka) 5745 10. Agnieszka Borowska (LKS Zantyr Sztum) 5419

12. Klaudia Muchlada (AZS AWFiS Gdańsk)  5229

dziesięciobój mężczyzn:

1. Martin Roe (Norwegia)                 7875 pkt

2. Pau Tonnesen (Hiszpania)              7841

3. Paweł Wiesiołek (KS Warszawianka)     7767

...

13. Michał Krawczyk (AZS AWF Warszawa)   7091

16. Krzysztof Miara (AZS AWF Warszawa)   7033

Rafał Abramowski (AZS AWF Warszawa)     nie ukończył

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje