Rekordzistka świata w maratonie może już nie wystartować

Rekordzistka świata w maratonie Brytyjka Paula Radcliffe może już nigdy nie wystartować. Jak oświadczyła w wywiadzie dla BBC, chciałaby zakończyć karierę w zawodach, ale obawia się, że może to być niemożliwe z powodu kontuzji, która trapi ją od lat.

"Mam tylko małą iskierkę nadziei. Pozostaję w zawieszeniu ze względu na kontuzję i rozumiem, że być może nie jest to realistyczne mieć jeszcze nadzieję" - oceniła 39-letnia biegaczka.

Reklama

W sierpniu ubiegłego roku, tuż przed igrzyskami w Londynie, Radcliffe przeszła kolejną operację stopy. Od tego czasu nie startowała. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie pobiegła w marcowych mistrzostwach świata w przełajach w Bydgoszczy i definitywnie zrezygnowała ze startu na 10 km, który planowała na wiosnę.

"Moje cele uleciały oknem" - dodała mistrzyni świata w maratonie z 2005 roku.

Od 2003 roku do Radcliffe należy rekord świata na dystansie maratońskim (42,195 km) - 2:15.25, który ustanowiła w Londynie.

Dowiedz się więcej na temat: Paula Radcliffe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje