Rosyjski skandal dopingowy. IAAF zawiesiło trzech członków

Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) zawiesiło tymczasowo trzech członków swojej organizacji w związku z toczącym się śledztwem w sprawie skandalu dopingowego wśród rosyjskich zawodników.

Na 180 dni - jak na razie - zawieszeni zostali: były dyrektor ds. komunikacji Nick Davies, Jane Boulter-Davies i Pierre-Yves Garnier. Jak podano, istnieje podejrzenie potencjalnego naruszenia przez nich zasad etyki w związku ze sprawą dopingu w Rosji.

Reklama

Działania te mają związek z wiadomością e-mailową, którą 29 lipca 2013 roku ówczesny prezydent IAAF Lamine Diack otrzymał od swojego syna Papy Massaty Diacka, który był konsultantem ds. marketingu światowej federacji.

Komisja etyczna IAAF uważa, że Davies otrzymał trzy lata temu od Papy Massaty Diacka "utajoną kwotę" i wprowadził w błąd śledczych IAAF.

Rosyjska federacja lekkoatletyczna tego kraju została zawieszona w listopadzie w związku z wykryciem procederu korupcyjnego i dopingowego, opisanego w rozbudowanym raporcie Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). Zamieszani byli w to zawodnicy, trenerzy, pracownicy moskiewskiego laboratorium antydopingowego, funkcjonariusze państwowi, a nawet były prezydent IAAF Lamine Diack i jego współpracownicy.

Zawieszenie skutkuje wykluczeniem zawodników tego kraju ze wszystkich imprez pod egidą IAAF, łącznie z igrzyskami olimpijskimi. Ostateczna decyzja o ewentualnym przywróceniu praw "Sbornej" przed sierpniową imprezą w Rio de Janeiro zapadnie 17 czerwca na kongresie w Wiedniu.

Dowiedz się więcej na temat: IAAF | doping w sporcie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje