Zmarł sędzia trafiony oszczepem

Zmarł 75-letni sędzia, który został trafiony oszczepem w tętnicę szyjną podczas niedzielnego mityngu lekkoatletycznego w Duesseldorfie.

Arbiter wbiegł na murawę, by zmierzyć odległość, zanim oszczep zdążył spaść na ziemię. Organizatorzy podkreślają, że był to bardzo doświadczony sędzia.

Reklama

 Na ratunek pospieszyli mu obecni na zawodach sanitariusze oraz jeden z kibiców, który był lekarzem. Mimo akcji reanimacyjnej i szybkiego przewiezienia do szpitala, sędzia zmarł.

Wypadek rozegrał się na oczach blisko 800 widzów. Kilkoma osobami, w tym zawodnikiem, który rzucił oszczepem musiał zająć się psycholog. Po wypadku zawody przerwano.

Dowiedz się więcej na temat: lekkoatletyka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje