• 1 .Paris Saint-Germain (90 pkt.)
  • 2 .AS Monaco (70 pkt.)
  • 3 .Olympique Lyon (69 pkt.)
  • 4 .Olympique Marsylia (69 pkt.)
  • 5 .OGC Nice (50 pkt.)
  • 6 .AS Saint-Etienne (49 pkt.)
  • 7 .Stade Rennes (48 pkt.)
  • 8 .Montpellier HSC (46 pkt.)

Ligue 1. Nasser Al-Khelaifi: Naszym głównym celem jest wygranie Ligi Mistrzów

W niedzielny wieczór na Parc des Princes piłkarze PSG zmiażdżyli w ligowym hicie AS Monaco aż 7-1, zapewniając sobie siódmy w historii tytuł mistrzów Francji. Zadowolony po meczu prezes paryskiego zespołu Nasser Al-Khelaifi dał jednak do zrozumienia, że sezon nie spełnił jego oczekiwań. - Każdy wie, że naszym głównym celem jest Liga Mistrzów – przyznał Katarczyk.

Paryżanie wygrali ligę francuską na pięć kolejek przed końcem sezonu. Rozbicie, a wręcz upokorzenie na swoim stadionie aktualnego mistrza z księstwa Monaco, to najlepszy z możliwych scenariuszy do rozpoczęcia celebracji z powodu zdobycia kolejnego krajowego tytułu. 17 pkt przewagi nad rywalami z tabelami pokazuje, jaka jest w tej chwili różnica pomiędzy tymi drużynami.

Reklama

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Od czasu przejęcia zespołu przez katarski fundusz Qatar Sports Investments w maju 2011 roku, Paryż w dalszym ciągu nie może przebić się w tych elitarnych rozgrywkach. Powtórzenie osiągnięcia, jakim było dotarcie do półfinału Champions League w 1995 roku, nadal pozostaje w sferze marzeń bogatych włodarzy klubu.

Przejście ćwierćfinału tych prestiżowych rozgrywek wciąż pozostaje przeszkodzą nie do pokonania. A przecież szejkowie nie po to wydali na transfery w ostatnich siedmiu latach miliard euro, by patrzeć, jak ich drużyna jest bezradna w starciach z najlepszymi ekipami ze Starego Kontynentu.

Od momentu odpadnięcia graczy PSG w 1/8 finału tegorocznej LM z Realem Madryt, media są przekonane, że pracę straci szkoleniowiec Unai Emery. Hiszpan przez dwa ostatnie lata, odkąd przybył na Parc des Princes, nie poprawił wyników poprzedników w rywalizacji z europejskimi potęgami.

- Kiedy popiszemy umowę z nowym trenerem, ogłosimy to. Na razie nic nie zrobiliśmy – powiedział Nasser Al-Khelaifi dla Canal Plus, zapytany o Thomasa Tuchela, ewentualnego następcę Emery'ego.

- W tym sezonie zrobiliśmy wiele pozytywnych rzeczy, jesteśmy mistrzem kraju po raz siódmy w historii. Piąty za mojej kadencji. To naprawdę piękne, dziękuję wszystkim. Oczywiście, każdy wie, że naszym głównym celem jest Liga Mistrzów. Dzisiaj jesteśmy bardzo dumni i zadowoleni z tego tytułu – dodał biznesmen.

- Zdajemy sobie sprawę z możliwości tego zespołu. Odpadnięcie z Champions League? Tak się dzieje, to jest piłka nożna. To nas zabolało, ale kontynuowaliśmy pracę, mimo że to był trudny czas. Udało nam się zaliczyć dobry sezon – komentował z kolei Thiago Silva, kapitan PSG.

Zawodnicy z Paryża nie mogą jednak zbyt długo świętować mistrzostwa, ponieważ już w środę zagrają w półfinale Pucharu Francji. Ich rywalem w wyjazdowym meczu będzie drużyna SM Caen, czyli jedna z najsłabszym obecnie ekip Ligue 1.

W ewentualnym finale spotkają się ze zwycięzcą pary Les Herbiers VF - FC Chambly. Oba zespoły grają w trzeciej lidze. Trudno przypuszczać by naszpikowany gwiazdami Paris Saint-Germain miał jakiekolwiek problemy w zdobyciu po raz czwarty z rzędu tego trofeum.

adb

Ligue 1: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje