• 1 .Paris Saint-Germain (6 pkt.)
  • 2 .Dijon FCO (6 pkt.)
  • 3 .Stade de Reims (6 pkt.)
  • 4 .AS Monaco (4 pkt.)
  • 5 .Lille OSC (4 pkt.)
  • 6 .Olympique Marsylia (3 pkt.)
  • 7 .RC Strasbourg Alsace (3 pkt.)
  • 8 .Nîmes Olympique (3 pkt.)

Ligue 1. Unai Emery: Wiemy, kto chce nam zaszkodzić

Trener Paris Saint-Germain Unai Emery odniósł się do kolejnych wiadomości o rzekomych konfliktach w szatni paryskiej ekipy. – Wiemy, kto chce nam zaszkodzić – powiedział Hiszpan, sugerując, że prasa z Hiszpanii chce zdestabilizować jego drużynę przed meczem Ligi Mistrzów z Realem Madryt.

Ligue 1: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Reklama

We francuskich mediach znowu pojawiły się informacje o konflikcie w szatni PSG. Drużyna ma być podzielona między piłkarzy z Brazylii,  a zawodników z Argentyny i Urugwaju. Burza rozpętała się po tym, jak Thiago Silva powiedział dziennikarzom, że Javier Pastore chce odejść z zespołu. Kapitan PSG dał także do zrozumienia, że nie podoba mu się, że Pastore i Edinson Cavani przyjechali później na zgrupowanie.

- Nigdy nie rozmawiałem z Thiago Silvą o mojej przyszłości. Na nikogo nigdy nie naciskałem. To nie w moim stylu. Nie wie (Thiago Silva - przyp. red.), jaki miałem problem i co spowodowało, że przyjechałem później. (...) To nieprawda, że chcę odejść! Chciałbym tutaj zakończyć karierę - podkreślał Pastore.

Zapytany o tę sytuację Emery powiedział, że każdy zawodnik ma prawo powiedzieć, co uważa za słuszne w rozmowie z dziennikarzami.

- Powiedział to, co czuł w tamtym momencie. Chcemy utrzymać spokój wewnątrz i poza szatnią. Dla mnie najważniejsze są mecze. Piłkarze, którzy przyjeżdżają później stanowią 10 proc. tego, co dzieje się w drużynie - mówił szkoleniowiec PSG.

Emery powiedział, że rozumie, iż wiele osób interesuje, jak funkcjonuje szatnia PSG. Zaznaczał także, że ekipa jest silna mentalnie. Zapytany o to, czy sytuacja z Silvą i Pastore może zdestabilizować drużynę na miesiąc przed starciem z Realem Madryt w Lidze Mistrzów zasugerował natomiast, że to prasa może chcieć zburzyć spokój zespołu.

- Mogą chcieć nas zdestabilizować z zewnątrz. Popatrzcie, sportowy dziennikarz z Hiszpanii pisze, że Neymar przechodzi do Realu Madryt. Nie ma to na nas żadnego wpływu. Wiemy, kto chce nam zaszkodzić, ale się przed tym bronimy - zaznaczał Emery.

Paris Saint-Germain zagra z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz odbędzie się 14 lutego na Santiago Bernabeu o godz. 20.45.

AK

Dowiedz się więcej na temat: Paris Saint-Germain | Unai Emery | Real Madryt

Reklama

Reklama

Reklama