• 1 .Olympique Marsylia (3 pkt.)
  • 2 .Paris Saint-Germain (3 pkt.)
  • 3 .AS Monaco (3 pkt.)
  • 4 .Lille OSC (3 pkt.)
  • 5 .Olympique Lyon (3 pkt.)
  • 6 .RC Strasbourg Alsace (3 pkt.)
  • 7 .Nîmes Olympique (3 pkt.)
  • 8 .AS Saint-Etienne (3 pkt.)

Nantes - Monaco 1-3. Zespół Kamila Glika wymęczył komplet punktów na inaugurację

Jak po grudzie szło AS Monaco w 1. kolejce Ligue 1 w sezonie 2018/19, ale ostatecznie drużyna z księstwa wygrała na wyjeździe z Nantes 3-1 (0-0). Wszystkie bramki padły w ostatnich dwudziestu kilku minutach. Całe spotkanie w barwach wicemistrzów Francji rozegrał polski obrońca Kamil Glik, który pod nieobecność w wyjściowym składzie Radamela Falcao dumnie prezentował opaskę kapitańską.

Przez lwią część spotkania faworyzowani goście walili głową w mur. Ożywienie w ich poczynaniach wniosła dopiero podwójna zmiana w 67. minucie, kiedy to Lenardo Jardim posłał w bój Samuela Grandsira i Radamela Falcao.

Reklama

Już dwie minuty po wejściu Grandsir wziął udział w akcji, dzięki której Monaco w końcu rozwiązało worek z bramkami. Po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę na dalszy słupek podbił obrońca Nantes Koffi Djidji, a z bliska do siatki trafił Rony Lopes.

Upragniony gol ośmielił piłkarzy z księstwa. Parę minut później z wolnego z 25 metrów ładnie przymierzył Stevan Jovetić, ale tym razem na posterunku Ciprian Tatarusanu. Akcja przeniosła się pod drugą bramkę. Bramkarz Monaco wybił piłkę przed siebie, a zagrożenie od własnego pola karnego oddalił Glik. W środku boiska walkę o piłkę wygrał Falcao, który sprytnie uruchomił Czarnogórca. Jovetić przebiegł pół boiska i spokojnym strzałem po ziemi nie dał szans Tatarusanu.

W 84. minucie na listę strzelców wpisał się również Falcao, który z najbliższej odległości wykorzystał podanie Grandsira. Za 21-letniego napastnika AS Monaco latem zapłaciło Troyes zaledwie 3 mln euro. Grandsir zaczął się spłacać od pierwszego meczu w lidze.

W doliczonym czasie honor gospodarzy uratował Emiliano Sala.

Kamil Glik, który wbrew plotkom nie wrócił latem do Torino, rozegrał całe spotkanie i do końca nie oddał Radamelowi Falcao opaski kapitańskiej.

Dowiedz się więcej na temat: AS Monaco | Kamil Glik

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje