Chabib Nurmagomiedow do McGregora: Taki z ciebie gangster?

Wybryk Conora McGregora nie zrobił żadnego wrażenia na Chabibie Nurmagomiedowie. - Śmieję się z tego - skomentował rosyjski zawodnik, który zaproponował Irlandczykowi walkę - jeden na jednego albo... 10 na 10.

Po zakończeniu media day przed galą UFC 223 sięgająca nawet 30 osób grupa pod przewodnictwem McGregora przypuściła atak na autokar z Nurmagomiedowem i wieloma przypadkowymi osobami, w tym Karoliną Kowalkiewicz.

Reklama

McGregor chciał dopaść Nurmagomiedowa, ale nie dostał się do środka pojazdu. Zamiast tego obrzucił autokar różnymi sprzętami, wybijając szybę. Odłamki szkła raniły kilka osób.

- Zbiłeś szybę? Po co? Trzeba było wejść do środka. Wiedziałeś, że UFC nie pozwoli ci wejść do środka. Skoro taki z ciebie gangster, to dlaczego nie wszedłeś do środka? - powiedział Nurmagomiedow, który naraził się "Notoriousowi", po tym jak we wtorek wdał się w sprzeczkę z jego przyjacielem i sparingpartnerem Artemem Lobovem.

- Brooklyn to miejsce z wielką gangsterską historią. Chcesz ze mną porozmawiać? Podaj adres. Przyjdę, nie ma problemu. Dorastałem w taki sposób. Ale nie dorastałem, rzucając krzesłami w okna. Poza tym to nie był mój autokar. Nie było ze mną całego teamu. Byłem tylko ja, mój menedżer Ali Abdelaziz i sekundant Muhammed. Byli za to Rose Namajunas, Al Iaquinta, Karolina Kowalkiewicz, Ray Borg. Wszyscy tam byli - przypomniał rosyjski zawodnik.

McGregor zbiegł z miejsca zdarzenia, ale stawił się na komisariat policji. Trwają czynności w tej sprawie, niewykluczone, że Irlandczykowi zostaną postawione zarzuty.

- Szczerze mówiąc, nie chcę, żeby on trafił za kratki. Musimy walczyć. Musimy to wyprostować. Ty i ja. Jeden na jednego. Wolisz 10 na 10? Proszę bardzo - zaproponował Nurmagomiedow.

Dowiedz się więcej na temat: Conor McGregor

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje