KSW 43. Andryszak pokonany! De Fries mistrzem wagi ciężkiej

To bez wątpienia jedna z największych niespodzianek gali KSW 43. Faworyzowany Michał Andryszak przegrał z Brytyjczykiem Philipem De Friesem przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie. De Fries został czwartym w historii KSW mistrzem wagi ciężkiej.

Andryszak (20-6, 1 NC) powrócił do KSW po trzyletniej przerwie. I to w jakim stylu! Najpierw było zwycięstwo przez efektowne duszenie z Michałem Kitą, a później nokaut na Fernando Rodriguesie Jr. To również Polak był faworytem konfrontacji z mającym za sobą przeszłość w federacji UFC Philipem De Friesem (14-6, 1 NC). Przemawiało za nim praktycznie wszystko – przewaga wzrostu i zasięgu, lepsza stójka oraz równie dobre brazylijskie jiu jitsu.

Reklama

Zawodnik Ankosu Poznań ruszył na przeciwnika z ogromnym animuszem. Polak atakował ciosami prostymi i sierpowymi oraz potężnymi kolanami na tułów. Jednak przeciwnik przetrwał nawałnicę Andryszaka i w końcu sprowadził walkę do parteru, gdzie znalazł się w półgardzie i starał się uderzać z góry.

Na nieszczęście dla polskiego pretendenta do jego głowy i szczęki dochodziło coraz więcej uderzeń, w tym łokci. De Fries kontrolował pozycję i zasypał Polaka kolejnym gradem ciosów, aż w końcu sędzia słusznie przerwał walkę.

Wydaje się, że ”Longer” zaczął za mocno, wystrzelał się, zmęczył, a przeciwnik znakomicie to wykorzystał.

Tym samym De Fries został czwartym mistrzem wagi ciężkiej w historii federacji KSW. Wcześniej pas posiadali Karol Bedorf, Fernando Rodrigues Jr. i Marcin Różalski.

po

Dowiedz się więcej na temat: Michał Andryszak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje