Marcin Tybura pokonał legendarnego Andreja Arłouskiego

Po dramatycznej walce na gali UFC Fight Night 111 w Singapurze, nasz czołowy przedstawiciel wagi ciężkiej Marcin Tybura pokonał legendarnego Andreja Arłouskiego.

W pierwszej rundzie Tybura przewrócił Białorusina, którego bardzo obił z dosiadu, wydawało się, że chwile dzielą nas od końca walki przed czasem.

Reklama

W drugiej rundzie były mistrz UFC pokazał serce i przejął inicjatywę, wygrywając to starcie z wyraźnie zmęczonym Polakiem.

W trzeciej odsłonie znów udało się obalić Białorusina, a atakiem z góry Tybura zapracował na cenne zwycięstwo.

Polak po walce podziękował wszystkim, którzy mu pomagali, a także poinformował, że z jego zdrowiem jest wszystko w porządku.

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Tybura

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje