Pierwsza Polka w UFC: Jestem spuchnięta, ale szczęśliwa

Joanna Jędrzejczyk pokonała niejednogłośną decyzją sędziów Claudię Gadelhę na gali UFC w amerykańskim Pheonix. Waleczna Polka wróciła do kraju.

Wygrana z Brazylijką była drugą w historii występów Jędrzejczyk w najlepszej organizacji MMA na świecie.

Reklama

Dzięki zwycięstwu 27-letnia olsztynianka stała się oficjalną pretendentką do pasa mistrzowskiego.

- Lot minął mi ciężko. Są lekkie obicia, siniaki i naciągnięte mięśnie, ale jestem szczęśliwa - przyznała Jędrzejczyk po powrocie do kraju.

Zobacz:

X-news
Dowiedz się więcej na temat: Joanna Jędrzejczyk | MALKOWSKI | UFC

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje