Gortat i Wizards poznali kolejnego rywala w NBA

​Koszykarze Atlanta Hawks pokonali na wyjeździe Brooklyn Nets 111:87 i awansowali do półfinału play off Konferencji Wschodniej ligi NBA. W rywalizacji do czterech zwycięstw triumfowali 4-2. Ich następnym rywalem będzie zespół Marcina Gortata - Washington Wizards.

Hawks w sezonie zasadniczym byli najlepszą drużyną na wschodzie, ale na początku fazy play off grało im się bardzo ciężko. Po czterech meczach był remis 2-2. W dwóch ostatnich spotkaniach podopieczni trenera Mike'a Budenholzera prezentowali się jednak znacznie lepiej.

Reklama

- Szczególnie w trzech pierwszych meczach nie graliśmy dobrze. Kiedy Nets wygrali z nami dwa razy z rzędu wreszcie się obudziliśmy - przyznał Kyle Korver, który w piątek zdobył 20 punktów, trafiając m.in. sześć z 10 rzutów za trzy punkty.

Losy rywalizacji "Jastrzębie" rozstrzygnęły praktycznie w trzeciej kwarcie, którą wygrały różnicą 20 punktów. Najskuteczniejszy w ich szeregach był Paul Millsap - 25 pkt.

- Kiedy gramy tak jak dziś, to jesteśmy w stanie pokonać każdego - podkreślił DeMarre Carroll, zdobywca 20 pkt.

Ani razu do kosza nie trafił rozgrywający Hawks Jeff Teague, ale za to miał 13 asyst. Wśród pokonanych wyróżnił się środkowy Brook Lopez - 19 pkt.

Pierwszy mecz z Wizards koszykarze z Atlanty rozegrają już w niedzielę, we własnej hali. W sezonie zasadniczym trzykrotnie pokonali "Czarodziejów". Jedyna porażka miała miejsce w kwietniu, kiedy Budenholzer dał odpocząć podstawowym graczom i do gry desygnował rezerwowych.

Wizards do półfinału konferencji przystąpią bardzo wypoczęci. W pierwszej rundzie gładko wyeliminowali Toronto Raptors 4-0 i nie grali od niedzieli.

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Washington Wizards | Atlanta Hawks | NBA | koszykówka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje