Heat wyrównał rekord Clippers

Koszykarze Miami Heat odnieśli 17. zwycięstwo z rzędu w NBA i wyrównali rekord Los Angeles Clippers z tego sezonu. W piątek pokonali u siebie Philadelphia 76ers 102:93, dzięki czemu jako pierwszy zespół awansowali do play off.

Znakomity mecz rozegrał as drużyny Heat LeBron James. Zdobył 25 punktów i miał 10 zbiorek. Świetnie uzupełniali go Chris Bosh (16 pkt), Ray Allen (12) i Shane Battier (11). Najskuteczniejszy w filadelfijskim klubie był Thaddeus Young - 25 pkt.

Goście ponieśli 12. z kolei porażkę w spotkaniach wyjazdowych. Z bilansem gier 23-38 zajmują dziesiątą pozycję w Konferencji Wschodniej.

Brooklyn Nets na własnym terenie wygrali ze stołecznymi Wizzards 95:78, a zawodnikiem numer jeden był Deron Williams. Ustanowił rekord NBA rzucając celnie w jednej połowie aż dziewięć razy za trzy punkty. W sumie miał jedenaście na 16 udanych prób. Mecz zakończył z dorobkiem 42 punktów. Równie udany występ zanotował Reggie Evans - 24 zbiórki i 11 punktów. Na słabszą postawę Wizzards wpływ miała nieobecność Bradleya Beala (kontuzja lewej kostki).

Indiana Pacers prowadzili do przerwy w Orlando z tamtejszymi Magic 53:38, by ostatecznie wygrać konfrontację 115:84. Przyjezdni popisali się 11 celnymi (na 19) rzutami za trzy punkty, a najlepsi w ich szeregach to Paul George (25) i Tyler Hansbrough (18). Wśród pokonanych (piąta przegrana w ostatnich sześciu meczach) wyróżnił się Arron Afflalo (19). Magic nie triumfowali u siebie od 10 lutego.

Powody do radości mieli zawodnicy i kibice Memphis Grizzlies. W piątek pokonali na wyjeździe Cleveland Cavaliers 103:92. Po raz ostatni sukces w Cleveland zanotowali 29 listopada 2003 roku.

Drużyna San Antonio Spurs uległa Portland Trail Blazers 106:136. LaMarcus Aldridge zdobył dla zwycięzców 26 pkt, J.J.Hickson 23, natomiast Eric Maynor 20. Gospodarze zagrali bez kontuzjowanego uczestnika Meczu Gwiazd Tony'ego Parkera. To ich czwarta porażka u siebie w 29 spotkaniach sezonu.

Phoenix Suns, bez kontuzjowanego Marcina Gortata, przegrali w stolicy stanu Kalifornia - Sacramento z tamtejszymi Kings 112:121. W zwycięskiej ekipie 23 punkty uzyskał Marcus Thornton, a 22 DeMarcus Cousins. Miał on też 14 zbiórek, a do triple-double zabrakło mu trzech asyst. "Słońca" pokonały poprzednio pięć razy z rzędu Kings, w tym dwukrotnie w tym sezonie.

Piątkowe wyniki:

Charlotte Bobcats - Oklahoma City Thunder     94:116

Reklama

Orlando Magic - Indiana Pacers                86:115

Brooklyn Nets - Washington Wizards            95:78

Detroit Pistons - Dallas Mavericks            99:102

Cleveland Cavaliers - Memphis Grizzlies       92:103

Miami Heat - Philadelphia 76ers              102:93

Chicago Bulls - Utah Jazz                     89:88

San Antonio Spurs - Portland Trail Blazers   106:136

Sacramento Kings - Phoenix Suns              121:112

Los Angeles Lakers - Toronto Raptors         118:116 (po dogr.)

Golden State Warriors - Houston Rockets       88:94

Boston Celtics - Atlanta Hawks               107:102 (po dogr.)

Dowiedz się więcej na temat: NBA | Miami Heat | Los Angeles Clippers | LeBron James

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje