Koszykówka. Julius Erving uwieczniony na pomniku w efektownej akcji

68-letni Julius Erving, jeden z legendarnych koszykarzy NBA, znany z efektownych wsadów, został uwieczniony właśnie w takiej akcji na pomniku, który stanął przed halę treningową Philadelpia 76ers w towarzystwie innych wybitnych postaci z historii tego klubu.

Wsady były jednym z firmowych zagrań gracza "Szóstek" w latach 1976-1987, mającego przezwisko "Dr. J". Doprowadził on Sixers do mistrzostwa NBA w 1983 r. W sumie spędził w Filadelfii 11 z 16 sezonów w zawodowej lidze.

Reklama

Przed halą w Camden stworzono Legends Walk, czyli galerię rzeźb upamiętniającą wybitnych zawodników Sixers. W tym gronie znaleźli się przed Ervingiem: Wilt Chamberlain, Hal Greer, Billy Cunningham, Mo Cheeks i Bobby Jones.

Pięć lat temu 63-letni wówczas Erving zadziwił wszystkich, pakując z dużą łatwością piłkę do kosza. Przebił tym samym wyczyn innej gwiazdy - Michaela Jordana, który popisał się taką akcją publicznie w wieku 50 lat.

Erving dwukrotnie został wybrany najbardziej wartościowym (MVP) koszykarzem Meczu Gwiazd Wschód - Zachód, w którym wystąpił 11 razy, ale konkursu wsadów piłki do kosza nigdy nie udało mu się wygrać. W 1984 zajął drugie miejsce za Larrym Nance'mm, a w 1985 był czwarty. W 1996 roku, na 50-lecie NBA, został wytypowany do najlepszej "50" w jej historii.

Polska Agencja Prasowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje