Marcin Gortat wcześniej zdjął gips i szykuje się do powrotu

Marcin Gortat nie ma już gipsu na prawej nodze i szykuje się do powrotu na parkiety koszykarskiej ligi NBA. "Czekają mnie jeszcze w piątek badania, które potwierdzą, czy wszystko jest w porządku oraz rehabilitacja" - powiedział PAP środkowy Phoenix Suns.

"Wyniki badań mają określić, czy jest właściwa stabilizacja w nodze i czy mogę rozstać się także z butem stabilizującym stopę. Po raz kolejny przekonałem się, że moje ciało szybko i dobrze się regeneruje, a mięśnie wzmocnione zabiegami działają jak należy. Poza tym miałem znakomitą opiekę. Początkowo lekarze zakładali, że będę nosić gips cztery tygodnie, a ja pozbyłem się go po trzech" - poinformował.

Reklama

Przypadkowego urazu doznał 6 marca w spotkaniu z Toronto Raptors (71:98). Na 48 sekund przed końcem pierwszej kwarty, gdy zebrał piłkę z bronionej tablicy po niecelnym rzucie Włocha Andrei Bargnaniego, na prawą stopę Polaka nastąpił Amir Johnson. Badanie rezonansem magnetycznym wykazało naderwanie ścięgien w śródstopiu.

Pierwotnie Gortat mówił, że sezon ma już stracony. Jednak już w trakcie leczenia stwierdził, że jest szansa na powrót. Teraz pali się do gry.

"Są duże szanse, że zagram. Oczywiście to zależy od trenera, ale marzę, żeby "załapać" się na trzy, cztery ostatnie spotkania sezonu. Czeka mnie jeszcze rehabilitacja - dziesięć dni, góra dwa tygodnie, ale jestem dobrej myśli" - dodał.

W momencie kontuzji polski środkowy miał najdłuższą w Phoenix serię występów. Od kiedy w grudniu 2010 roku przyszedł do zespołu z Arizony, zagrał we wszystkich 182 jego meczach, a w 139 ostatnich w pierwszej piątce (w bieżących rozgrywkach jako jedyny w zespole rozpoczynał pierwsze 61 spotkań).

Ten sezon nie był jednak dla niego tak udany jak poprzedni, gdy u boku kanadyjskiego rozgrywające Steve'a Nasha uzyskiwał średnio 15,4 pkt, 10,0 zbiórek i 1,5 bloku w 32 minuty. Jego obecne statystyki to odpowiednio 11,1 - 8,5 - 1,6 w 30,8 min.

Suns zakończą sezon 17 kwietnia wyjazdowym meczem z Denver Nuggets. Phoenix z bilansem 23 zwycięstw i 49 porażek zajmują ostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej. Pozostało im jeszcze 10 spotkań, ale szans na awans do play off już nie mają.

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Phoenix Suns | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje