Najbogatszy Rosjanin kupił New Jersey Nets

Najpierw były kluby angielskiej Premier League, teraz nastał czas na NBA w środowe popołudnie doszło do bezprecedensowej w historii NBA umowy, dającej parkiet kontrolny akcji, dokładnie 80 procent New Jersey Nets, rosyjskiemu miliarderowi, najbogatszemu człowiekowi w Rosji - i pewnie jednemu z najwyższych, bo ma 205 cm wzrostu - Michaiłowi Prochorowowi.

Nets, klub który ma być od 2010 roku następnym przystankiem w koszykarskim i finansowym rozwoju LeBrona Jamesa zostali przejęci za zaledwie 200 milionów dolarów, co z pewnością nie uszczupli ocenianego na 9,5 miliarda dolarów majątku nazywanego "Królem niklu" Prochorowa i jego Onexim Group. Zdaniem komisarza NBA Davida Sterna, przejęcie klubu przez Prochorowa tylko pogłębia znaczenie globalizacji NBA i na pewno pomoże w rozwoju koszykówki w Rosji. Ogólny koszt transakcji ocenia się na około 700 milionów dolarów.

Reklama

Bruce Ratner, dotychczasowy właściciel Nets, docenił znaczenie tej umowy podkreślając, że Prochorow nie tylko inwestuje 200 milionów w klub kontrolując go w 80 procentach, ale przejmuje 45 procent kosztów związanych z budową nowej hali na Brooklynie, której koszt ma przekroczyć 800 milionów dolarów oraz będzie miał prawo pierwokupu 20 procent Atlantis Yards Devemopment Company, zajmującej się budowa nieruchomości wokół budowanej hali.

Prochorow, który jest właścicielem koszykarskiej drużyny CSKA Moskwa, stwierdził w swoim oświadczeniu, że jest wielkim fanem koszykówki i trudno mu nie wierzyć - należący do kontrolowanej przez niego spółki Nickel Norsk moskiewski klub w ciągu ostatnich czterech lat dwukrotnie zdobył mistrzostwo Euroligi. Mając 205 centymetrów wzrostu, byłby w pierwszej szóstce najwyższych graczy Nets, ale od Prochorowa wymagać się będzie nie zdobywania punktów, ale wykładania pieniędzy - przede wszystkim na przyszłoroczny kontrakt jednego z najlepszych graczy NBA, LeBrona Jamesa, którego umowa z Cleveland Cavaliers kończy się po upływie sezonu 2009/2010.

W grudniu minionego roku, fachowy "Forbes" wycenił wartość New Jersey Nets na 295 milionów dolarów, ale problemy związane z finansowaniem nowej hali i przeniesieniem klubu do Brooklynu, zmusiły szefów klubu do szukania nowych inwestorów. 44-letni Prochorow, były właściciel Norils Nickel, potentata w produkcji tego surowca, sprzedał wszystkie swoje udziały przed kryzysem ekonomicznym, stając się jednym z najbardziej znanych rosyjskich miliarderów, kiedy przed dwoma laty został chwilowo aresztowany we francuskim kurorcie narciarskim z podejrzeniem prowadzenia siatki luksusowych prostytutek. Został zwolniony bez złożenia przeciwko niemu formalnego oskarżenia.

Przemek Garczarczyk, ASInfo

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Haven | procent | klub | NBA | Rosjanie | Jersey | New Jersey

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje