NBA. Kelly Olynyk dostał specjalny bonus

Kelly Olynyk z Miami Heat w meczu z Atlanta Hawks (115:86) w NBA zapracował na specjalny bonus. Kanadyjski koszykarz przekroczył w tym spotkaniu 1700 minut spędzonych na parkiecie w tym sezonie. W umowie miał zagwarantowane milion dolarów za takie osiągnięcie.

W Miami silny skrzydłowy z Kanady, były kolega Przemysława Karnowskiego z uniwersyteckiego zespołu Gonzaga Bulldogs, notuje najlepsze średnie w karierze - zdobywa 11,6 pkt (przeciwko Hawks - 19) i ma 5,7 zbiórek, przebywając na parkiecie 23,6 minut.

Reklama

Nagrody bonusowe są w NBA mniej popularnie niż zwykłe wynagrodzenie. Olynyk, który przeszedł do Miami po czterech latach gry w Boston Celtics, ma kontrakt w wysokości 10 607 169 dol. za sezon. Bonus dla Kanadyjczyka, a nie podstawowa suma wynagrodzenia, pozwolił klubowi z Florydy wygospodarować w ramach tzw. salary cup (pułap płac) większe wynagrodzenie dla Wayne'a Ellingtona w jego ostatnim sezonie umowy.

Heat zajmują szóste miejsce w Konferencji Wschodniej i zapewnili sobie awans do play off.

Dowiedz się więcej na temat: Miami Heat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje