NBA: "Rakiety" bez Chrisa Paula w najbliższym meczu

Koszykarze Houston Rockets zagrają bez Chrisa Paula w sobotnim meczu numer sześć finału Konferencji Zachodniej ligi NBA z Golden State Warriors. W rywalizacji play off do czterech zwycięstw "Rakiety" prowadzą 3-2.

Rozgrywający ma problemy z prawym ścięgnem podkolanowym i z tego powodu opuścił kilkadziesiąt ostatnich sekund spotkania numer pięć, które najlepszy zespół sezonu zasadniczego wygrał w czwartek we własnej hali 98:94. Po zakończeniu spotkania Paul był poddawany zabiegom medycznym w szatni.

W piątek rano czasu lokalnego klub poinformował, że zawodnika zabraknie w szóstym pojedynku, a więcej na temat urazu będzie wiadomo po powrocie ekipy z Oakland.

Paul, który latem przeszedł do Rockets z Los Angeles Clippers, w ciągu 13 lat kariery na parkietach NBA nigdy jeszcze nie grał w wielkim finale.

Warriors w finale wystąpili w trzech ostatnich sezonach, a tytuł wywalczyli w 2015 i 2017 roku. Rockets natomiast mają szansę powtórzyć osiągnięcie z 1995 roku, kiedy świętowali drugie z rzędu mistrzostwo.

Ewentualna siódma konfrontacja w tej parze zaplanowana jest na poniedziałek w Houston.

Reklama




Dowiedz się więcej na temat: NBA | Houston Rockets

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje