NBA. Zmarła żona Grega Popovica

Trener Greg Popovic z powodu śmierci żony nie poprowadzi zespołu San Antonio Spurs w trzecim meczu pierwszej rundy play off ligi NBA z Golden State Warriors, który odbędzie się z czwartku na piątek polskiego czasu. Broniący tytułu "Wojownicy" prowadzą 2-0.

Popovica na ławce trenerskiej zastąpi jeden z asystentów, Włoch Ettore Messina.

Reklama

Popovicovie byli małżeństwem przez 40 lat i mieli dwójkę dzieci. Erin zmarła w wieku 67 lat.

Kondolencje za pośrednictwem różnych mediów społecznościowych składają poważanemu w NBA trenerowi, będącemu jednocześnie szkoleniowcem reprezentacji USA, koszykarze i władze różnych klubów. Między innymi uczynili to Bill Russell, Magic Johnson, Kobe Bryant oraz Kanadyjczyk Steve Nash.

Generalny menedżer Spurs R.C. Buford powiedział dla espn.com, że odejście Erin to strata dla klubu z San Antonio.

- Cała organizacja jest w smutku, bo straciliśmy członka naszej koszykarskiej rodziny. Rozmawiałem z Popem, który nie spodziewał się aż takiego wsparcia. Dziękuje za okazywaną miłość i serce - podkreślił Buford.

Dowiedz się więcej na temat: Greg Popovich | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje