Świetny finisz Trail Blazers, Aldridge bohaterem

Ogromne emocje w hali Rose Garden zgotowali swoim kibicom koszykarze Portland Trail Blazers. Gospodarze przegrywali w drugiej połowie z Dallas Mavericks różnicą 21 punktów, ale wygrali, dzięki akcji LaMarcusa Aldridge’a na 0,2 sekundy przed końcem.

Przez długi czas nic nie zapowiadało tak dramatycznego finiszu. Mavericks do przerwy prowadzili 59:42, a po zmianie stron podwyższyli rezultat na 69:48. Trail Blazers zakończyli jednak trzecią kwartę serią 16:4 i znacznie zmniejszyli dystans do ekipy z Teksasu.

Reklama

W ostatniej części spotkania gospodarze poszli za ciosem i doprowadzili do remisu. Na 11 sekund przed końcem nadzieję koszykarzom Mavericks na zwycięstwo przywrócił celną trójką Dirk Nowitzki. Odpowiedź Trail Blazers była jednak piorunująca.

W roli głównej wystąpił wspomniany już LaMarcus Aldridge. Skrzydłowy Portland najpierw na 4,5 sekundy przed końcem wyrównał rzutem z dystansu, a kiedy na zegarze pozostało zaledwie 0,2 sekundy oddał zwycięski rzut.

Chwilę wcześniej Mavericks mieli okazję do objęcia prowadzenia, ale O.J. Mayo na 1,5 sekundy przed końcem popełnił faul w ataku.

Aldridge był najlepszym zawodnikiem Trail Blazers. Zdobył 29 punktów i miał 13 zbiórek. Równie dobrze wypadł środkowy J.J. Hickson - autor 26 punktów i 15 zbiórek. Wśród pokonanych najczęściej trafił Nowitzki - 26 punktów.

Wyniki wtorkowych spotkań NBA

Cleveland Cavaliers - Golden State Warriors  95:108

Detroit Pistons - Milwaukee Bucks            90:117

Los Angeles Lakers - New Orleans Hornets    111:106

Portland Trail Blazers - Dallas Mavericks   106:104

Dowiedz się więcej na temat: NBA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje