Prokuratura w Poznaniu bada zajścia podczas meczu Lech Poznań - Legia Warszawa

Prokuratura Rejonowa Poznań-Grunwald bada niedzielne zajścia w Poznaniu podczas meczu piłkarskiego Lech Poznań - Legia Warszawa - podała w poniedziałek PK. Trwa analiza stadionowego monitoringu i namierzanie sprawców zajść.

Niedzielny mecz został przerwany w 77. minucie. Krótko po zdobyciu przez Legię drugiego gola, z trybuny zajmowanej przez fanów poznańskiej drużyny na murawę poleciały race; sędzia przerwał zawody, piłkarze opuścili murawę. Sympatycy Lecha zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. Do akcji wkroczyło ok. 200 policjantów; funkcjonariusze przegonili chuliganów z powrotem do sektora i opanowali sytuację. Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann podjął decyzję o przerwaniu imprezy.

Reklama

PK podała w poniedziałkowym komunikacie, że analizowane są nagrania monitoringu stadionowego, by ustalić sprawców niedzielnych zdarzeń. Zastępca prokuratora okręgowego w Poznaniu bierze też udział w posiedzeniu interdyscyplinarnego zespołu ds. bezpieczeństwa imprez masowych, które odbywa się w poniedziałek w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim. 

Po zakończeniu tego spotkania, ok. godz. 16 planowana jest konferencja prasowa wojewody wielkopolskiego.

W komunikacie prokuratury podkreślono, że w sprawie badanych przez prokuraturę zajść "nie zastosowano przepisów kodeksu postępowania karnego o postępowaniu przyspieszonym, albowiem sprawcy nie zostali ujęci na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub zatrzymani bezpośrednio potem". Jest to konieczny warunek do zastosowania tego trybu. 

Podano też, że czynności prowadzone przez wielkopolskich prokuratorów nie są jedynymi działaniami wymierzonymi "w przestępców, którzy przeniknęli do środowiska związanego z pseudokibicami".

Prokuratorzy z Małopolski oraz ze Śląska przeprowadzili w poniedziałek realizacje, w wyniku których zatrzymani zostali członkowie zorganizowanej grupy przestępczej o nazwie "Wisła Sharks", powiązanej ze środowiskiem pseudokibiców klubu TS Wisła Kraków oraz założyciel i kierujący grupą przestępczą związaną z pseudokibicami Ruchu Chorzów. 

"Na polecenie prokuratorów Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji Zarządu w Krakowie zatrzymali 9 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która od 2006 do 2016 roku w Krakowie i na obszarze województwa małopolskiego zajmowała się handlem narkotykami, pobiciami oraz przestępstwami przeciwko porządkowi publicznemu i mieniu" - podała PK.

W komunikacie podano też, że w poniedziałek zatrzymanych zostało 28 osób podejrzanych o udział w zorganizowanych grupach przestępczych, które w latach 2014-2017 na terenie Śląska i Małopolski zajmowały się produkcją i handlem narkotykami, rozbojami i pobiciami oraz kradzieżami. Wśród zatrzymanych jest założyciel i kierujący śląską grupą - Łukasz L. ps. Lucky. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ogłoszono im łącznie około 80 zarzutów. Zatrzymań tych dokonano na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje