Siatkarska Liga Narodów: Argentyna lepsza od Australii w Melbourne

Argentyńscy siatkarze pokonali Australijczyków 3:1 (25:20, 25:19, 20:25, 25:21) w sobotnim meczu turnieju Ligi Narodów w Melbourne. Rywalizujący również na antypodach Polacy zagrają tego dnia z Brazylijczykami.


Zarówno Argentyńczycy, jak i gospodarze imprezy walczyli w sobotę o pierwsze zwycięstwo w Melbourne. Dzień wcześniej ekipa z Ameryki Południowej przegrała z biało-czerwonymi 0:3. W takim samym wymiarze zespół z antypodów uległ "Canarinhos".

W zwycięskiej drużynie trenera Julio Velasco najwięcej punktów - 17 - zdobył Cristian Poglajen. O dwa mniej zanotował Bruno Lima. U Australijczyków pierwszoplanowymi postaciami byli Jordan Richards i Nehemiah Mote, którzy zanotowali - odpowiednio - 15 i 14 pkt.

Argentyńczycy, którzy zanotowali trzecie zwycięstwo w rozgrywkach, zajmują 14. miejsce w tabeli. Ich sobotni przeciwnicy ponieśli dziewiątą porażkę i plasują się o jedną pozycję wyżej.

Na koniec występu w fazie interkontynentalnej i całych rozgrywkach zespół z Ameryki Południowej zmierzy się w niedzielę z Brazylijczykami, a gospodarze imprezy w Melbourne z będącymi o krok od awansu do turnieju finałowego Polakami.

Argentyna - Australia 3:1 (25:20, 25:19, 20:25, 25:21)

Dowiedz się więcej na temat: siatkarska Liga Narodów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje