NHL - Capitals gromią. Gol Wojtka Wolskiego

Hokeiści Washington Capitals pokonali pewnie Florida Panthers 7-1 w czwartkowym meczu ligi NHL. Po niewiele ponad ośmiu minutach gry drużyna Adama Oatesa prowadziła już 4-0, a jedną z bramek zdobył mający polskie korzenie Wojtek Wolski.

Urodzony w Zabrzu Kanadyjczyk wpisał się na listę strzelców w czwartej minucie spotkania. Oprócz niego w pierwszej tercji gole dla gospodarzy, którzy odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu, zdobyli także John Erskine, John Carlson i Mike Ribeiro. Wolski brał również udział w akcjach, które zakończyły się zdobyciem bramki numer sześć i siedem dla Capitals. Ich autorami byli Eric Fehr i Mathieu Perreault. Wcześniej trafił także Aleksander Owieczkin.

Reklama

Zdobywcą honorowego gola dla "Panter", które są obecnie najsłabszym zespołem ligi, był Jack Skille. Czwartkowego spotkania nie będzie dobrze wspominać zwłaszcza Jacob Markstrom. Dwa pierwsze strzały na jego bramkę zakończyły się golem dla rywali i 23-letni Szwed po niewiele ponad trzech minutach gry opuścił lodowisko. To najszybsza zmiana bramkarza w NHL z powodu innego niż kontuzja od ponad roku.

Zastępujący go Scott Clemmensen nie radził sobie jednak dużo lepiej - z sześciu pierwszych prób rywali, dwie zakończyły się utratą gola.

Bilans bramkowy ostatnich pięciu spotkań pomiędzy tymi zespołami jest miażdżący dla ekipy z Florydy - 4:23. Począwszy od sezonu 2009/10 przegrali oni dziewięć z dziesięciu spotkań z tym przeciwnikiem.

Znacznie więcej emocji przyniósł pojedynek w New Jersey, gdzie miejscowi Devils pokonali po karnych Buffalo Sabres 3-2. Dzięki temu gospodarze odnieśli pierwsze od siedmiu spotkań zwycięstwo. Bohaterem przegrywających do połowy trzeciej tercji 0-2 "Diabłów" był Patrik Elias. Wyrównał stan rywalizacji 66 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry i zaliczył trafienie w rozstrzygających o wyniku karnych.

Emocjonujących zwrotów nie zabrakło także w spotkaniu w Filadelfii. Flyers prowadzili po pierwszej części rywalizacji 4-1, aby ostatecznie przegrać z Pittsburgh Penguins 4:5. Dwa trafienia dla przyjezdnych zanotował Christopher Kunitz. Dla "Pingwinów" była to trzecia wygrana z rzędu.

Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się także tego dnia Jaromir Jagr, a jego Dallas Stars było lepsze od Los Angeles Kings 5-2. 41-letni Czech zdobył dziewiątą bramkę w sezonie, a 674. we wszystkich występach w NHL, co daje mu 10. miejsce w ligowej klasyfikacji wszech czasów.

W derbach Nowego Jorku Rangers pokonali na wyjeździe Islanders 2-1. Autorem decydującego trafienia w dogrywce był Słowak Marian Gaborik.

Wyniki czwartkowych meczów NHL:

Boston Bruins - Toronto Maple Leafs        4-2

New Jersey Devils - Buffalo Sabres         3-2 po karnych

New York Islanders - New York Rangers      1-2 po dogrywce

Philadelphia Flyers - Pittsburgh Penguins  4-5

Washington Capitals - Florida Panthers     7-1

Carolina Hurricanes - Montreal Canadiens   2-4

Columbus Blue Jackets - Vancouver Canucks  2-1 po dogrywce

Tampa Bay Lightning - Winnipeg Jets        1-2

Detroit Red Wings - Edmonton Oilers        3-0

Phoenix Coyotes - St. Louis Blues          3-6

Los Angeles Kings - Dallas Stars           2-5


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje