NHL: Chicago Blackhawks - Tampa Bay Lightning 2-1

Znów nikt nie jest bliższy zdobycia Pucharu Stanleya. W czwartym meczu finału NHL hokeiści Chicago Blackhawks pokonali u siebie 2-1 Tampa Bay Lightning i w serii do czterech wygranych jest remis 2-2.

Kolejny mecz rozegrany zostanie w nocy z soboty na niedzielę w Tampie.

Reklama

Wygraną w czwartym spotkaniu zapewnił gospodarzom Brandon Saad, który w 47. minucie spotkania ustalił wynik meczu na 2-1. 

W zespole gości znów zagrał, ale po raz pierwszy od początku w meczu play-off, 20-letni rosyjski bramkarz Andriej Wasilewski. Zastąpił on kontuzjowanego Bena Bishopa i zaliczył 17 skutecznych interwencji. Corey Crawford popisał się 24 obronami w zespole Chicago.

Gospodarze wyszli na prowadzenie w 27. minucie po bramce Jonathana Toewsa. Wbił on z bliska krążek do bramki po podaniu Patricka Sharpa.

Gracze z Florydy odpowiedzieli pięć minut później po bramce Aleksa Killorna.

Zwycięskiego gola zdobył Saad, który popisał się indywidualną akcją i zaskoczył młodego bramkarza gości.

Puchar Stanleya: Chicago Blackhawks - Tampa Bay Lightning 2-1

Stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw: 2-2

Dowiedz się więcej na temat: Chicago Blackhawks | Tampa Bay Lightning | NHL | hokej

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje